Załoga żąda podwyżek

łs

|

Gość Elbląski 8/2020

publikacja 20.02.2020 00:00

Na elbląskie ulice nie wyjechały tramwaje.

W poranek 17 lutego na elbląskich ulicach można było odnotować pewien spory brak. Na miejskie arterie nie wyjechały bowiem tego dnia tramwaje.

Załoga Tramwajów Elbląskich zapowiedziała bezterminowy strajk w związku z „niespełnieniem ich wymogów w kwestii podwyżek płac”. Jeszcze w sobotę 15 lutego odbyło się spotkanie władz miasta ze związkami zawodowymi tramwajarzy. Przedstawiony przez stronę miejską kompromis nie zadowalał związkowców, w związku z czym postanowili oni od początku tygodnia pracy zamknąć bramę zajezdni i oflagować maszyny. Pracownicy spółki domagają się 500 zł podwyżki i wycofania się z porozumienia dotyczącego zwiększonej liczby nadgodzin.

Związkowcy poinformowali, że sobotnie rozmowy przyniosły porozumienie w kwestii nadgodzin, jednakże nie doprowadziły do przełomu w kwestii płac.