Dobro ukryte w... skarpecie

łs

|

Gość Elbląski 47/2020

publikacja 19.11.2020 00:00

To doskonała okazja, aby przypomnieć sobie, że mamy wokół nas wielu potrzebujących.

▲	Ewa Kostka-Sadowska podkreśla, że każdy dar jest bezcenny, zwłaszcza że zbliża się zima. ▲ Ewa Kostka-Sadowska podkreśla, że każdy dar jest bezcenny, zwłaszcza że zbliża się zima.
Łukasz Sianożęcki /Foto Gość

Zbiórkę ubrań zorganizowała parafia św. Urszuli Ledóchowskiej w Malborku w związku z obchodami Niedzieli Ubogich. Zbiórkę przeprowadziła parafialna Caritas w ramach ogólnopolskiej akcji „Skarpet para – dobro wyzwala”.

– My, jako Caritas, Niedzielę Ubogich mamy nieustannie, ale taka okazja jak dziś to bardzo dobra szansa, aby przypominać o tym, że osoby potrzebujące są wokół nas – mówi Ewa Kostka-Sadowska, przewodnicząca parafialnego koła Caritas. – W związku z pandemią akcję prowadzimy już od początku listopada, aby każdy miał szansę przynieść i podzielić się tym, co ma. I myślę, że przeciągniemy ją na całą zimę – dodaje. Do kościoła można przynosić oczywiście nie tylko skarpety.

– Wszelkie ubrania znikają z naszych półek błyskawicznie. Obecnie bardzo potrzebne są zwłaszcza bielizna, grube bluzy z kapturami i buty w rozmiarze 42 i większym – wymienia pani Ewa. – Teraz, kiedy przy naszej siedzibie mamy także lodówkę, z której można brać jedzenie, zdarzyło się, że zaprzyjaźniony restaurator przyniósł kilka gotowych obiadów, a ktoś inny dał ofiarę, za które chciał, żebyśmy przyrządziły jedzenie – opowiada E. Kostka-Sadowska.