Trzy perły pana Krzysztofa

Członkowie tego instytutu świadczą o miłości Jezusa w środowisku, w którym żyją.

Agata Bruchwald

|

Gość Elbląski 46/2015

dodane 12.11.2015 00:00
0

To trudne powołanie, stąd tak długi okres formacji, która nie kończy się wraz ze ślubami wieczystymi. Ona się wtedy zaczyna – mówi Krzysztof Łaszuk. Formy życia konsekrowanego istniały już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Wtedy to mnisi egipscy zamieszkiwali samotnie na pustyni i poświęcali swoje życie Bogu przez profesję rad ewangelicznych.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy