• facebook
  • rss
  • Najważniejsi są ludzie

    Agata Bruchwald Agata Bruchwald

    dodane 25.03.2017 17:20

    25 lat temu erygowano diecezję elbląską.

    W rocznicę wydarzenia uroczystej Mszy św. w katedrze św. Mikołaja w Elblągu przewodniczył bp Jacek Jezierski. 

    - Diecezja jest częścią ludu Bożego, ale jest też czymś więcej - jest Kościołem lokalnym - powiedział w homilii bp Jacek Jezierski.

    Jak wytłumaczył bp Jezierski diecezja jest Kościołem, który ma własną historię i problemy. Z Kościołem powszechnym zaś ma wspólną Ewangelię, wiarę, sakramenty, świętych i męczenników. W diecezji elbląskiej rozwija się  ruch charyzmatyczny, jest obecny Domowy Kościół, Droga Neokatechumenalna i inne wspólnoty.

    - W ciągu ostatnich 25 lat piękne świadectwo swojego życia pozostawiło wiele osób, dobrych, szlachetnych ludzi - kobiet i mężczyzn - wskazał bp Jezierski.

    - W krótkich dziejach diecezji elbląskiej są też ciemne karty ludzkiej słabości, nadużyć materialnych, niegospodarności, apostazji duchownych, skandali obyczajowych. Za zło, które miało miejsce i zostało popełnione przez duchownych - jako ich zwierzchnik i pasterz diecezji - przepraszam - powiedział.

    Mszę św. poprzedziła konferencja naukowa „Tradycja-struktury-ludzie”, która odbyła się w Wyższym Seminarium Duchownym w Elblągu.

    - 25 lat diecezji elbląskiej, a więc świętujemy. Watro się zastanowić, w jaki sposób myśl wspomina, jak serce pamięta. Wycinamy, badamy, kroimy, opisujemy sytuacje, emocje, analizujemy. Nie sposób tego wszystkiego wyrazić ani w jednym zdaniu, ani w jednej książce. Mgła czasu już przysłoniła wiele wydarzeń i jeszcze wiele przysłoni. Trzeba ocalić to co możliwe. Aby wasze imiona zostały zapisane. Ponieważ skłaniam się do tradycyjnej mądrości, to chcę powiedzieć, że w życiu ważne są warunki materialne, ważne są struktury organizacyjne, ale ważniejsi są ludzie i ich relacje. Tym samym najważniejsi są ludzi - rozpoczął ks. prof. Stefan Ewertowski, który wygłosił referat pt. „Życie i działalność dziekana i proboszcza malborskiego Jana Żołnierkiewicza”. 

    Rodzina Leona i Janiny Żołnierkiewiczów pochodziła z miejscowości Oceda, w województwie nowogródzkim, powiecie mińskim. Doświadczała ona smutnego losu zniewolonej i skrwawionej ojczyzny. Ocalała, nie skazano jej na wywózkę.

    Jan Żołnierkiewicz urodził się 1 marca 1933. Był drugim dzieckiem z czworga rodzeństwa - Rodzina o korzeniach szlacheckich była wielodzietna. Najstarszy syn Julian - znany infułat w Olsztynie - trzeci brat Tomasz, siostra Anna i najmłodszy brat Kazimierz - wymieniał ks. prof. Ewertowski. 

    Rodzina od 1939 roku mieszkała w miejscowości Stołupce. Wyprowadzili się z niej w 1946 roku, by ratować dzieci przed rusyfikacją, do Olecka.

    Po święceniach kapłańskich ks. Jan pracował w m.in. Morągu i Kwidzynie. Od 1983 roku związany jest z Malborkiem. W 2007 roku obchodził złoty jubileusz święceń kapłańskich. Uroczystości jubileuszowe odbyły się w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Przybyło na nie wielu parafian, władze samorządowe.

    - Nie sposób określić, w jakim stopniu i jak daleko można wybrać drogę życia. Gdy rodzina Żołnierkiewiczów opuszczała Stołupce któż mógł przewidzieć, jak potoczy się życie, i że jego finał będzie w historycznym grodzisku nad Nogatem, w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Malborku - mówił ks. prof. Ewertowski. 

    Jak ocenił prelegent ks. Janowi Żołnierkiewiczowi udało się wpisać w misję katolickiego duchownego głównie przez to, że służył ludziom w parafii. Posługa w malborskiej parafii prawie pokrywała się z pontyfikatem Jana Pawła II. Nauczał, udzielał sakramentów, z modlitwą stawał nad grobami zmarłych parafian. Wpisał się w misję dobrego włodarza służąc parafii, miastu i wykonując obowiązki dziekana dekanatu Malbork.

    - Historia poszczególnych osób staje się najsensowniejsza, gdy wpisuje się również w dzieje Królestwa Bożego. W powojennym okresie dziejów miasta, nie brakowało w Malborku wspaniałych nauczycieli, lekarzy, ludzi przedsiębiorczych i społeczników, budowniczych, wspaniałych rodziców. Wśród duchownych podobnie jak ks. Feliks Sawicki, ksiądz proboszcz i dziekan malborski Jan Żołnierkiewicz należy do grona osób najbardziej wpływowych, kształtujących życie, kulturę i losy ludzkie - wymieniał ks. prof. Stefan Ewertowski.

    W tym roku ks. Jan Żołnierkiewicz obchodzi jubileusz 60-lecia kapłaństwa. 25 marca był jedną z osób, która wysłuchała referatu. Jego zakończeniem były gromkie brawa od zebranych w auli WSD dla kapłana. 

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół