1 września 1939 roku, godz. 4.34. Miasto Wieluń jeszcze śpi, nikt nie alarmuje, że nadlatują niemieckie bombowce. Żołnierze na Westerplatte czuwają i nie przypuszczają, że już za chwilę zaczną do nich strzelać działa pancernika „Schleswig-Holstein”. W tym samym czasie właśnie w Szymankowie pierwsi Polacy oddawali swoje życie w obronie ojczyzny.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








