Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Najważniejesze zadanie

Gdy ludzie zapytają cię skąd bierzesz siłę, mówisz: od Jezusa. I ewangelizacja skończona.

- Na tym kursie uczymy się głoszenia kerygmatu, a w jego centrum jest zawsze Pan Jezus - wyjaśnia Dorota Życzkowska, jedna z prowadzących kurs "Kerygma", który odbywa właśnie się w kościele Bożego Ciała w Elblągu. Rozpoczął się on 27.06 i potrwa do 1.07.

Jak przypominają liderzy kerygmat to w teologii chrześcijańskiej głoszenie podstawowych prawd Ewangelii, nauczania apostolskiego. - Jednym słowem tutaj uczymy się jak ewangelizować - dodaje Dorota.

- W praktyce chodzi po prostu o to, aby przypomnieć wszystkim co jest najważniejsze - podkreśla Krzysztof Ciuła, uczestnik kursu. - Czyli to, że Chrystus za nas umarł, zmartwychwstał i odkupił nasze grzechy. To jest esencja naszej wiary - dodaje. - Bo kerygmat jest przed katechezą - mówi Krzysztof, i dodaje że jest to również hasło tegorocznego kursu.

Różne są motywacje do zapisania się na kurs nauki ewangelizowania. - Moim zdaniem głoszenie Kerygmatu to najważniejsze zadanie Kościoła - mówi Krzysztof. - Nawet gdyby to nie zostało powiedziane przez papieża Franciszka. Są to również ostatnie słowa Chrystusa przed wniebowstąpieniem: "Idźcie i głoście Ewangelię" - dodaje.

- Ja przez ostatnie tygodnie uczestniczyłam w spotkaniach Szkoły Ewangelizatora i uwieńczeniem tej szkoły jest obecny kurs - mówi Martyna Kozakiewicz. - Już od pewnego czasu rozeznaję, że Pan Bóg mnie do tej ewangelizacji powołuje, a te spotkania są świetną okazją, żeby się w tym powołaniu umocnić i stawać się lepszym narzędziem dla Chrystusa - mówi dziewczyna.

- W przeszłości uczestniczyłem w m.in. w ewangelizacji ulicznej czy we wspólnotach, i bardzo mi się to spodobało, gdyż zobaczyłem, że to przynosi naprawdę duże plony - opowiada Mateusz Gabryś.

W zgodnej opinii uczestników najlepszą metodą ewangelizowania jest osobisty przykład. - Swoją postawą, swoim sposobem bycia i życia mamy być świadkami Jezusa i wzorem dla innych - mówi Dorota. - Chodzi o to, aby ludzie zapytali nas, skąd się bierze to wszystko co jest w nas. A my wtedy odpowiadamy: "Od Jezusa". I ewangelizacja skończona - uśmiecha się.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama