Nowy numer 28/2018 Archiwum

Przysmaki ze świątecznego stołu

Jak wygląda wigilijny i świąteczny stół na Żuławach? To wyjątkowa mozaika i mieszanka.

Nasza tradycja bożonarodzeniowa jest niemal zawsze odzwierciedleniem powojennej historii tego regionu – mówi Krzysztof Osijewski z Nowostawskiego Centrum Kultury i Biblioteki. Mieszkańcy Żuław to przecież niemal w stu procentach ludność napływowa. – Ludzie, którzy przybyli na tzw. Ziemie Odzyskane z różnych zakątków Polski, przywieźli ze sobą swoje tradycje, zwyczaje oraz oczywiście potrawy. O tym, jak wyjątkowa jest to mieszanka, można było przekonać się podczas tegorocznego Festiwalu Przysmaku Bożonarodzeniowego „Potrawy tradycją malowane”, który tuż przed świętami odbywa się w Nowym Stawie. – Jest to przede wszystkim spotkanie osób, które mają czas i ochotę oderwać się od tych wszystkich przedświątecznych przygotowań i podzielić się z innymi tym wszystkim, co wkrótce znajdzie się na ich świątecznym stole – wyjaśnia ideę spotkania pan Krzysztof.

Cała Polska na stołach

Na stołach w naszym regionie znajdziemy więc specjały z całej Polski. W zależności od tego, skąd pochodzą mieszkańcy, ze wschodniej czy z centralnej części kraju, potrawy mogą się diametralnie różnić. – W moim domu od zawsze uszka do barszczu są smażone, zaś w rodzinie mojego męża jedzono je gotowane. Dziś musimy jakoś pogodzić te dwa zwyczaje – śmieje się pani Dorota. Zarówno smażonych, jak i gotowanych wersji tych potraw można było spróbować na nowostawskiej imprezie. Podczas festiwalu mieszkańcy dzielą się też swoimi doświadczeniami czy przepisami. – W tym roku zamierzam mój stół świąteczny uatrakcyjnić o krokiety – mówi pani Anna. – Bardzo mi zasmakowały i myślę, że tak samo będzie w mojej rodzinie. A ich smak i receptura jak najbardziej wpisują się w klimat świąteczny, więc nie będzie tu żadnego zgrzytu. Kulinarne nowości odkryła również pani Agata. – Nie wiedziałam, że pierogi z kapustą mogą być również pieczone. Byłam przyzwyczajona do gotowanych, ale myślę, że w tym roku mogę spróbować czegoś innego. – Myślę, że pomimo tych licznych różnic znajdziemy też sporo części wspólnych – mówi Krzysztof Osijewski. Coraz częściej do lokalnych zwyczajów przebijają się również tradycje przedwojennych Żuławian, którzy nie organizowali dużych uczt wigilijnych. Cały swój kunszt kucharski gospodynie przeznaczały na potrawy świąteczne. To właśnie na następne dni suto zastawiano stoły. – Także i na nasz festiwal coraz częściej przynoszone są właśnie nie potrawy postne, ale świąteczne mięsa, drób i inne – zwraca uwagę K. Osijewski.

Gęś króluje

Pierwszą nagrodę w konkursie na najlepsze danie świąteczne oraz nagrodę publiczności zdobyły dania wykonane z gęsiny. – Sekret naszej potrawy tkwi w nadzieniu – mówi Elżbieta Kinder. – Jak w przypadku każdego wyjątkowego specjału, dokładny przepis pozostaje tajemnicą. Mogę zdradzić, że używamy do farszu najlepszego mięsa z indyka oraz że całość świetnie współgra z sosem z żurawiny – dodaje pani Elżbieta, która odebrała nagrodę za gęś faszerowaną przygotowaną przez Zespół Szkolno-Przedszkolny z Nowego Stawu. Nagrodę publiczności także otrzymała gęsina przygotowana przez Koło Gospodyń Wiejskich Trępnowy. – Wprawdzie głosowałem na pierogi, bo jestem ich wielbicielem, ale nie dziwię się, że wygrała gęś, gdyż była bardzo dobra – przyznaje pan Zygmunt. Na festiwalu rywalizowano w dwóch innych kategoriach. – Wybieraliśmy również najlepsze ciasto świąteczne i nalewkę – wyjaśnia K. Osijewski. – Wszystkie te słodkości, napoje oraz potrawy przynieśli mieszkańcy naszego rejonu. A o tym, że były bardzo smaczne, świadczą puste stoły, które zostały po degustacji. Każdy bowiem z przybyłych mógł skosztować wszystkich potraw konkursowych, wigilijnych zup oraz ryb przygotowanych przez organizatorów. Podczas imprezy odbywał się również jarmark ozdób świątecznych, rozstrzygnięto konkurs na własnoręcznie wykonane dekoracje, można było wysłuchać laureatów konkursu pastorałek oraz koncertu Zespołu Koła Gospodyń Wiejskich z Lasowic Wielkich.•

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma