Nowy numer 21/2018 Archiwum

Ona zawsze jest młoda

Czy żyjąc w XXI wieku, można poczuć się jak w średniowieczu? Oczywiście. Najprostszym sposobem jest słuchanie skomponowanej przed wiekami muzyki.

Z pewnością niejeden nastolatek, gdy usłyszy hasło: „muzyka dawna”, pomyśli o takich zespołach jak: The Beatles, Czerwone Gitary, a być może nawet i Maanam. Ale na pewno nie sądzą tak Ada, Gabrysia, Igor, Maria i Hania, którzy tworzą zespół Il Vento Musicale.

W Młodzieżowym Domu Kultury w Elblągu pod opieką Marcina Skotnickiego wytrwale ćwiczą powstałe przed wiekami utwory. Oni doskonale wiedzą, że muzyka dawna to taka, która powstała w średniowieczu, renesansie i baroku. Moda na historyczne odtwórstwo muzyki rozpoczęła się w latach 70. XX wieku. Zaczęły wtedy powstawać szkoły uczące takiej muzyki, zaczęto ją częściej grać publicznie. W elbląskim Zespole Muzyki Dawnej wykonują ją już drugoklasiści. W lutym wzięli udział w prestiżowym XXXIX Ogólnopolskim Festiwalu Zespołów Muzyki Dawnej „Schola Cantorum” w Kaliszu. Wrócili z wyróżnieniem. – Zagraliśmy jeden utwór, jednak musieliśmy się nauczyć kilku. W czasie konkursu dowiedzieliśmy się, który mamy wykonać – opowiada Igor. W przeglądzie wzięło udział 25 grup. Od 7 do 12 lutego zmaganiom muzyków z dawnymi dźwiękami przysłuchiwali się wysokiej klasy specjaliści. Wykonawcy nie byli podzieleni na grupy wiekowe. Zespoły dziecięce i młodzieżowe były oceniane według takich samych kryteriów. – W Kaliszu mogliśmy wysłuchać koncertów artystów, którzy tę muzykę grają od lat – mówi Hania. – My gramy dużo tańców. W czasie festiwalu zorganizowano krótki kurs tańca, więc uczyliśmy się kroków, by później móc lepiej grać – zwraca uwagę Marcin Skotnicki. Na konkurs muzycy musieli przygotować program o długości 10–15 minut. Ten punkt regulaminu był rygorystycznie przestrzegany. Komisja konkursowa oceniała: intonację, prezentowane przez zespół brzmienie, opracowanie utworu i zgodność z praktykami historycznymi. Młodzież tworząca Il Vento Musicale gra na fletach. Większość z nich zaczęła się uczyć gry na tym instrumencie w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Regularne ćwiczenia pozwalają odkryć, że instrument ten nie jest skomplikowany. Jednak – jak zaznacza Gabrysia – trudności pojawiają się, gdy zmienia się flet. Jest on wtedy mniejszy albo większy, a to wiąże się m.in. z innym rozstawieniem palców. Młodzi artyści zajęli się tą sztuką, bo ktoś im to zaproponował. – Ja przyszedłem na te zajęcia, bo mój wujek grał muzykę dawną – opowiada Igor. U Marysi to tradycja rodzinna. Grają ją dziadek i tata. Hania, choć lubi muzykę dawną, nie ukrywa, że po próbach, w domu, słucha innej muzyki niż ta, którą gra z zespołem.

Muzycy Il Vento Musicale

Ada Tomczak – flet sopranowy Gabrysia Kamińska – flet tenorowy Igor Kaźmierczak – flet altowy Maria Skotnicka – flet sopranowy Hania Kanachowicz – flet basowy Marcin Skotnicki – instruktor muzyki dawnej

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma