Nowy numer 43/2020 Archiwum

Modlitwa, śpiew i przydrożna kapliczka

Złudne jest twierdzenie, że ze względu na pogodę nie widać, że zbliża się maj. Widać go i to bardzo wyraźnie.

Jak doskonale wiemy maj ma 31 dni. Długi weekend to tylko jego mała część. Pogoda, w naszym kraju - a może trafniej jest powiedzieć klimacie - niemal co chwilę zmienia się. Tak więc ona nie może być jedynym zwiastunem tego wiosennego miesiąca.

W maju  jedno jest niezmienne. Zapowiadają to już ostatnie dni kwietnia. Jadąc przez małe miejscowości widzimy, że przydrożne kapliczki wyglądają inaczej - coraz piękniej. Naprawianie są zniszczenia wyrządzone w zimie, przyozdabiane są kwiatami, wstęgami.

Zbliża się maj i codzienne śpiewanie Litanii Loretańskiej do Najświętszej Maryi Panny. Także przy przydrożnych kapliczkach. To element budujący naszą religijność i tradycję. Dlatego nie tylko pogoda zapowiada maj…

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama