Nowy numer 43/2020 Archiwum

Redaktor wydania

Nie dla każdego wakacje to czas wymagający szczególnych planów.

Sprawdzenia, jakie miejsca na letni wypoczynek są w tym roku modne. Rezerwacji biletów, miejsc w hotelu. A na koniec najważniejsze – uzupełnienia garderoby. Bo pokazać się w bluzce z minionego sezonu nie wypada. Są wśród nas tacy, którym wakacyjne plany nie zmieniają się od lat. Wybierają oazę. Piętnaście dni wielkiej przygody. Co roku, choć jej plan jest (prawie) taki sam, jest zupełnie inaczej. O tym więcej na ss. VI–VII. Inni z kolei nie wyobrażają sobie, jak można przeżyć rok bez pielgrzymki na Jasną Górę. Tej pieszej albo rowerowej. O pielgrzymowaniu więcej na s. VIII. Tym razem nasi czytelnicy przekonają się, że kiedy jest się w trasie, to tak naprawdę nie ma żadnego zakazu. Może to przekona tych, którzy wciąż się wahają. Tylko małe ostrzeżenie – oaza, pielgrzymki i podobne spotkania wciągają. To nie jest jednorazowa przygoda. Tam się wraca za rok.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama