Dobrze, że jest to człowiek z Indii. Wśród Polaków istnieje tendencja poszukiwania wzorców na Wschodzie. A on jest chrześcijaninem, katolikiem. Mówi pięknie i prosto o tym, co warto sobie przypominać. Upomina i nazywa rzeczy po imieniu. To jest bardzo ważne – mówi pani Iwona z Gdańska. Była jedną z kilkuset osób, które 13 października modliły się w Kadynach o pokój w duchu pokuty. Modlitwa odbyła się pod przewodnictwem o. Jamesa Manjackala MSFS.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








