Nowy numer 28/2018 Archiwum

Bracie, dopomóż

– W dzisiejszym świecie najbardziej samotny jest ksiądz, bo cały dzień jest z ludźmi – mówi tajemniczo ks. Jerzy Młocicki.

Pamiętam swój udział w rekolekcjach w Krynicy Morskiej, które organizował ks. kanonik Jan Czajkowski. Wtedy po raz pierwszy usłyszałem o Unii Kapłańskiej. Pomyślałem, że to wspólnota, która będzie mi odpowiadała – wspomina ks. Stanisław Gruca, proboszcz parafii w Szymankowie. – Modlitwa, skupienie i życzliwość braci kapłanów to coś, czego każdy z nas potrzebuje – przyznaje.

Samotność kapłana

Unia Apostolska Duchownych Diecezji Elbląskiej odbyła swoje spotkanie 22 listopada 2017 roku podczas spotkania w parafii św. Marcina w Nowej Cerkwi. – Nie stwarzamy dziś żadnych nowych bytów, ale przywołujemy do aktywnego działania wspólnotę, której celem jest modlitwa kapłanów za kapłanów – wyjaśnia ks. Andrzej Domoń, od tego roku dyrektor Unii. Jego zdaniem, Unia Apostolska Duchownych Diecezjalnych, zwana również Unią Kapłańską bądź Unią Apostolską Kleru, jest stowarzyszeniem otwartym na duchownych diecezjalnych, którzy zobowiązują się realizować w pełni życie według Ducha poprzez pełnienie posługi, wzajemnie się wspierając. – Kiedy kapłan jest osamotniony, wówczas stoi jakby na pustyni. Kiedy ma zaplecze modlitewne i czuje, że nie jest sam, to jego praca jest bardziej owocna. To właśnie tym się kierowałem, wstępując do Unii Kapłańskiej – mówi ks. Stanisław. – Kiedyś słuchałem w radiu audycji o samotności i wówczas zadzwonił pewien mężczyzna, który opowiedział o swoich doświadczeniach w tej materii. Złożył bardzo przejmujące świadectwo, a potem okazało się, że był to ksiądz. Powiedział, że w dzisiejszym świecie najbardziej samotny jest kapłan. Dlaczego? Dlatego, że cały dzień jest z ludźmi, ale po całym dniu posługiwania wraca do domu i zostaje sam wśród czterech ścian – opowiada z kolei ks. Jerzy Młocicki, proboszcz parafii w Krzyżanowie.

Módlmy się. Za siebie też

Do Unii mogą należeć zarówno księża, którzy dopiero rozpoczynają swoją posługę, jak i ci, którzy mają dłuższy staż kapłański. – Przez te już liczne lata mojego kapłaństwa zdążyłem zauważyć, że ci koledzy z mojego roku seminaryjnego, którzy zrzucili sutannę, mieli pewną wspólną cechę. Ich odejście zaczynało się od tego, że izolowali się od współbraci w kapłaństwie – zauważa z kolei ks. Lucjan Husak z parafii w Pomorskiej Wsi. Jak mówi, zdecydowanie woleli mieć kontakty ze świeckimi, zaś innych księży omijali szerokim łukiem. – Dlatego taka wspólnota jest nam bardzo potrzebna, zwłaszcza w chwilach trudnych, których przecież żadnemu księdzu nie brakuje. Księża obecni na spotkaniu zgodnie mówili, że dzisiaj bardzo trudno o tworzenie prawdziwych wspólnot. – Obecny świat zamiast scalać ludzi, skłóca ich – twierdzi ks. Jerzy. – A przecież potrzeba nam jedności. A gdzie jej szukać, jeśli nie między braćmi w kapłaństwie? Wsparcie modlitewne innych kapłanów jest dla nich samych bardzo ważne. – Mocno odczułem to przed kilkunastu laty, kiedy usłyszałem od biskupa zdanie: „Będziesz proboszczem” – wspomina ks. Lucjan. – Wtedy poczułem się, jakby ktoś nakładał mi ogromny ciężar na plecy. Gdyby nie pomoc kolegów, byłoby mi wtedy o wiele ciężej – dodaje. Jak mówi, to zasługa nie tylko modlitwy, ale również zwykłych, prostych gestów. – Ważne jest, że masz do kogo zadzwonić, porozmawiać, poradzić się. Albo też się spotkać, żeby nie być samemu we wspomnianych czterech ścianach – dodaje ks. Jerzy.

Spotkanie na brewiarzu

Jednym z pomysłów na radzenie sobie z problemem samotności jest wspólne odmawianie wieczornego brewiarza. – Oczywiście nie będziemy mogli się za każdym razem spotykać na tej modlitwie, bo księża należący do Unii pracują często w bardzo odległych zakątkach diecezji – zauważa ks. dyrektor. – Ale dziś to nie problem, jest tyle rodzajów mediów społecznościowych i komunikatorów internetowych, że nie będzie najmniejszym problemem zorganizowanie wspólnej konferencji, np. poprzez Skype’a Facebooka czy What’s Apa – tłumaczy ks. Andrzej. Obecnie do Unii Apostolskiej Duchownych Diecezji Elbląskiej należy kilkunastu kapłanów. – Nie wszyscy mogli dziś z nami być. Na przykład księża wikariusze, którzy mają zajęcia z katechezy w szkole – mówi ks. A. Domoń. – Ale zapraszamy do dołączania do nas i obiecujemy, że kolejne spotkania będziemy organizować tak, abyśmy wszyscy mogli się spotkać – zapewnia ks. Andrzej.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma