Wystarczyło kilka godzin, by w mediach pojawiły się pierwsze wspomnienia mówiące o tym, jaką była osobą. Przypomniano nagrania pokazujące, jak pięknie śpiewała. Stała się nam bliska, polubiliśmy ją. Rocznica śmierci to czas wspomnień. Helenę poznały także osoby z Elbląga skupione wokół Wolontariatu Misyjnego Salvator. Jak ją zapamiętały? O tym na ss. IV–V.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








