Nowy numer 40/2020 Archiwum

Młodzi pamiętają

1 marca to dzień bliski sercu każdego patrioty.

Po raz pierwszy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodziliśmy w 2011 roku. Święto od razu zyskało ogromną popularność głównie wśród młodych ludzi.

W tym roku oficjalne obchody w Malborku rozpoczęły się od złożenia kwiatów pod kamieniem pamiątkowym na skwerze Żołnierzy Wyklętych. Następnie uczestnicy przemaszerowali do ronda Danuty Siedzikówny ps. „Inka”. – Dla mnie – młodej patriotki – dzisiejszy dzień jest tak samo ważny jak Święto Niepodległości. Zostałam tak wychowana, by brać przykład z takich ludzi jak żołnierze niezłomni – mówi Asia, jedna z uczestniczek uroczystości. Dla Asi najbardziej fascynujące są życiorysy „Inki” i Witolda Pileckiego. – Danuta Siedzikówna, kiedy oddała życie, walcząc o wolną Polskę, była w moim wieku – dodaje. – Dziś mamy szansę upamiętnić tych, którzy oddali wszystko, by nasza ojczyna była wolna – tłumaczy Iza z II Malborskiej Drużyny Harcerskiej, która podczas uroczystości rozdawała ulotki przypominające o istocie tego dnia. Młodzieży z II Malborskiej Drużyny Harcerskiej temat żołnierzy wyklętych towarzyszy przez cały rok. Młodzi biorą udział w rajdach szlakiem żołnierzy wyklętych, uczestniczyli w uroczystościach pogrzebowych „Inki” i „Zagończyka” w Gdańsku, jak również „Łupaszki” w Warszawie. 1 marca 1951 roku w więzieniu na warszawskim Mokotowie rozstrzelano siedmiu członków niepodległościowego IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”: Łukasza Cieplińskiego, Adama Lazarowicza, Mieczysława Kawalca, Józefa Rzepkę, Franciszka Błażeja, Józefa Batorego i Karola Chmiela. Wcześniej odbył się pokazowy proces.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama