Nowy numer 39/2020 Archiwum

Za wzorem Niepokalanej

W tym roku formacyjnym na pierwszym planie jest zagadnienie służby.

W czerwcu małżeństwa należące do Domowego Kościoła tradycyjnie spotykają się na tzw. zakończeniu roku formacyjnego. Jest to czas nie tylko wspólnej modlitwy, ale i zabawy. Na piknik członkowie DK przychodzą z dziećmi. Zakończenie roku formacyjnego to wydarzenie umowne. Odbywa się ono, ponieważ małżeństwa ze wspólnoty zakończyły spotkania w kręgach, które odbywały się w czasie minionych 10 miesięcy.

– W czasie wakacji nie spotykamy się, ale nie dlatego, że się nie formujemy. Wakacje to szczególny czas na odbycie rekolekcji – tłumaczy Andrzej Omieczyński, który wraz z żoną Bernadettą tworzy parę diecezjalną. Zakończenie roku formacyjnego Domowego Kościoła to równocześnie rozesłanie rodzin (moderatorów, animatorów), które będą posługiwać w czasie rekolekcji organizowanych przez naszą diecezję. W tym roku przygotowuje ona dwie tury 15-dniowych rekolekcji – Oazę Rodzin pierwszego i drugiego stopnia. Spotkania odbędą się w Pelplinie i Olsztynie. Miniony rok formacyjny upłynął pod hasłem „Sługa Niepokalanej”. Osoby należące do Ruchu Światło–Życie poznawały sługę Bożego Franciszka Blachnickiego, by móc jeszcze mocniej swoim życiem naśladować go i iść zgodnie z tym, czego nauczał. – Większość poruszanych w tym roku tematów dotyczyła właśnie służby – opowiada Grzegorz Jabłoński z DK rejon Elbląg-Północ. – Zastanawialiśmy się, jak postrzegamy służbę, w jaki sposób sami służymy i jak postępować, aby być sługą w Kościele, w rodzinie, w parafii czy w swoim środowisku – wyjaśnia. Na tegorocznych spotkaniach członkowie Domowego Kościoła przyglądali się w tym kontekście szczególnie postaci Matki Bożej. – Sama Maryja jest dla nas wszystkich wzorem posłuszeństwa i służby. Spójrzmy choćby na sytuację, w której została postawiona w bardzo młodym wieku, kiedy to usłyszała od anioła, że pocznie i porodzi Syna Bożego. Myślę, że nawet dziś nikt by się nie zdecydował przyjąć tego losu – zauważa Grzegorz. – A Ona zgodziła się bez wahania. Zapytała jedynie: „Jak się to stanie, skoro nie znam męża?”. To nam pokazuje, jak całkowicie zawierzyła Panu Bogu. Jest więc dla nas wzorem tego, jak być sługą posłusznym we wszystkim – dodaje. Nowy rok formacyjny dla ruchu rozpoczyna się w uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Wspomniane już rekolekcje wakacyjne odbywają się pod hasłem kolejnego roku formacyjnego, które brzmi „Młodzi w Kościele”. Nawiązuje ono do XV Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów nt. „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”, który w październiku odbędzie się w Rzymie. – To próba ożywienia młodzieżowego ruchu, który w całym kraju przeżywa pewien kryzys – wskazuje A. Omieczyński. Warto zwrócić uwagę, że w naszej diecezji można zauważyć ożywienie wśród dziecięcych i młodzieżowych wspólnot oazowych. W najbliższym roku małżeństwa pochylą się nad najnowszą adhortacją papieża Franciszka o świętości – „Gaudete et exsultate”. – Ale także nad zadaniem, które mają do wykonania rodziny. To katechumenat młodych, czyli szkoła wiary. Będziemy mówić o tym, jak skutecznie przekazywać młodym wiarę w rodzinie – tłumaczy A. Omieczyński. W ubiegłym roku formacyjnym jeden krąg – morąski – usamodzielnił się, a pięć rozpoczęło czas pilotażu. Obecnie poznają wspólnotę, by zdecydować, czy usamodzielnią się, czy rezygnują. Zainteresowanie wspólnotą, jak ocenia para diecezjalna, jest. Czasami nawet oddolne, bo ludzie sami się zgłaszają i proszą o znalezienie pary, która pomoże im w założeniu kręgu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama