Nowy numer 42/2019 Archiwum

W łodzi z apostołami

W dniu imienin Piotra i Pawła świętują wszyscy – tubylcy i przyjezdni.

Kąty Rybackie – jedna z miejscowości nad Zalewem Wiślanym. Od pobliskich – Stegny czy też Krynicy Morskiej – mniejsza i znacznie różniąca się. Turyści wracają tu z chęcią, nie omijają jej. – Tu jest cicho i sympatycznie, a wieczorem można pójść na spacer – mówi pani Marzanna, która z rodziną przyjechała z okolic Płocka. 29 czerwca, we wspomnienie świętych Piotra i Pawła, we wsi rozpoczynają się Dni Rybaka.

Wtedy to ksiądz proboszcz święci łodzie rybackie. – Uroczystość świętych apostołów Piotra i Pawła, patronów ludzi morza, gromadzi nas corocznie na wspólnej modlitwie w Kątach Rybackich. Czy któraś z parafii nad zalewem ma trzy porty? Tylko my. Korzystając z tego, chcemy objąć naszą modlitwą lokalną społeczność naszego dekanatu – powiedział ks. kan. Marek Cieślak, proboszcz parafii św. Marka Ewangelisty w Kątach Rybackich. Pamiętano także o wszystkich ludziach morza, którzy swoje życie – i życie swoich rodzin – związali z morzem. Na jednej z łodzi płynęło 12 apostołów. Do odegrania roli zostali zaproszeni mieszkańcy Kątów Rybackich oraz turyści. – Mąż pani gospodyni powiedział, że w tym roku z naszego domu będzie aż czterech apostołów – gospodarz domu, mój mąż Janusz i jeszcze dwóch gości, którzy przyjechali z Łodzi – opowiada pani Marzanna. Kobieta zdradziła, że jej mąż jest bardzo przejęty powierzonym mu zadaniem. Jest to dla niego wielki zaszczyt. Apostołem był również Patryk. – Przyjechałem z Głowaczowa z kolegami na obóz strażacki. O tym, że będziemy uczestniczyli w takiej uroczystości, dowiedzieliśmy się dzisiaj – opowiada. O tym, że będzie apostołem, Patryk także usłyszał kilka godzin wcześniej. Zadanie spodobało mu się. W łodzi najważniejszej, bo tej z apostołami, z głównego portu do trzeciego – „małego” – płynęła pani Jadwiga z wnuczkami. Rodzina na wakacje przyjechała z Płocka. – To jest miejscowa atrakcja. Po raz pierwszy braliśmy udział w takim wydarzeniu, bardzo nam się podobało – przyznaje kobieta. Mąż pani Jadwigi nie popłynął. Stał na brzegu i nagrywał filmik na pamiątkę. – Niewiele zmieniła się ta miejscowość. Jest dużo więcej budynków, ale wciąż jest cicho i spokojnie – ocenia pan Andrzej. Państwo Wiesława i Andrzej do Kątów Rybackich wrócili po 15 latach, przyjechali z Łodzi. Święcenie łodzi to dla nich dodatkowa atrakcja turystyczna. Nigdzie indziej w podobnej uroczystości nie uczestniczyli.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL