Szalone 25 lat

Pierwsze próby odbywały się w holu szkoły podstawowej nr 25 w Elblągu.

Talent „Szalonych” i „Szalonych małolat” mieszkańcy Elbląga mogą podziwiać od wielu lat. Poznała je publiczność w całej Polsce i poza granicami. Zachwyciły ją, a dowodem na to są liczne nagrody, jakie zespoły przywiozły z międzynarodowych festiwali w Lido di Jesolo, Koninie, Gdyni.

W niedzielę 9 września w Teatrze im. Aleksandra Sewruka w Elblągu odbył się koncert z okazji 25-lecia istnienia grupy. 

„Ostatnie lata były dla mnie wyjątkowe i chciałabym przede wszystkim podziękować za to, że dano mi szansę bycia prezesem Stowarzyszenia Wspierania Edukacji Artystycznej Dzieci i Młodzieży „Szalone” i „Szalone Małolaty” i wraz z niesamowitą grupą rodziców działać na rzecz niezwykle utalentowanej młodzieży. To, co wspólnie zrobiliśmy przez te ostanie lata - mam nadzieję - że wpłynęło na sukcesy zespołu.  Dziękuję wam za wspólny, fajny czas. To na czym najbardziej mi zależało, czyli promocja „Szalonych” i „Szalonych Małolat” spowodowało, że dziś zespoły są rozpoznawane w Polsce i poza granicami kraju” - napisała Monika Patra-Więckowska, pierwsza prezes stowarzyszenia, w specjalnym liście do uczestników wydarzenia.

Zespół „Szalone Małolaty” założyła Katarzyna Panicz i początkowo grupa ćwiczyła w szkole podstawowej nr 25, później związała się z Młodzieżowym Domem Kultury.

- 25 lat temu, jak zakładałam ten zespół nigdy w życiu nie pomyślałabym, że będziemy tak daleko. Nigdy nie marzyłam o tym, żeby kiedyś zrobić taki jubileusz. Ten zespół - proszę państwa - budował się 25 lat. Budował się dzięki wielu moim cudownym przyjaciołom, którzy zawsze mnie wspierają, są przy mnie i bardzo mi pomagają. To nie jest tylko mój zespół, bo wspierają go przede wszystkim rodzice. Od wielu lat współpracujemy ze znakomitymi artystami z Elbląga i Trójmiasta - powiedziała Katarzyna Panicz. Podziękowała m.in. Ninie Dziwniel-Stępka i Bartoszowi Krzywdzie.

W niedzielny wieczór „Szalone” i „Szalone Małolaty” wykonały m.in. utwory z repertuaru grupy Brathanki - „W kinie, w Lublinie”, „Heniek”. Przypomniały piosenkę „Pszczółki” i własną interpretację utworu „Panie Janie”, nie zabrakło piosenek z musicalu „Król lew”.

W finale zaśpiewali wspólnie obecni oraz dawni członkowie grupy. Wykonali utwór z musicalu „Rent” - „Season of love”.

Gościem specjalnym jubileuszowego koncertu było trio „Tre voci”, a całość poprowadziła Maja Panicz.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..