Nowy numer 42/2019 Archiwum

Najpierw to, co Boże

Z każdym „nie” wypowiedzianym wobec świata stajemy się bardziej podobni do św. Stanisława Kostki.

Zgromadziliśmy się tutaj po to, aby obalić nieprawdziwe stereotypy, które narosły wokół świętości – deklarowali młodzi, którzy zgromadzili się 18 września w kościele św. Józefa w Morągu. Młodzież z tej parafii wzięła udział w czuwaniu modlitewnym ku czci św. Stanisława Kostki w związku z obchodami roku tego świętego.

Jak zgodnie mówilii biorący udział w nabożeństwie, dziś „świętość” wielu osobom jawi się jako coś nieatrakcyjnego. – Dziś wielu z nas rozumie ją jako podążanie wyłącznie za zakazami i nakazami – zwracała uwagę Ania. – A przecież wcale tak nie jest – zauważała dziewczyna. Schematyczne potraktowanie tematu świętości i świętych bierze się także stąd, że tak naprawdę ich nie znamy i nie chcemy poznać. – Mamy pewne wyobrażenia tych osób. Czasem pochodzące z dawnych przekazów i dające nam fałszywy obraz świętych. Obecnie często postrzegamy ich jako w pewnym stopniu nienormalnych – zwracał uwagę ks. Sławomir Milde, prowadzący czuwanie. – A przecież byli to ludzie z krwi i kości, którzy do tej świętości dążyli swoim codziennym normalnym życiem, tak jak choćby nasz dzisiejszy patron – św. Stanisław Kostka. Kapłan przytoczył młodzieży zgromadzonej w morąskiej świątyni życiorys patrona bieżącego roku, podając przykłady, jak postępował on w sytuacjach codziennego życia. – Tak jak i na każdego z nas czyhało na niego w każdej chwili mnóstwo pokus. Uczył się w przecież w Wiedniu, wielkim mieście, które ma wiele rozmaitych uroków do zaoferowania młodemu człowiekowi. Ale on im nie uległ – mówił ks. Sławomir. – Całym swoim życiem Stanisław Kostka pokazuje nam, że najpierw liczy się to, co Boże – przypominał zgromadzonym. – Zapytaj sam siebie – ile razy miałeś propozycje, np. chodź na imprezę, chodź na wagary, nie idź do kościoła – zastanawiał się. – Wszyscy wiemy, że naciski z zewnątrz są wielkie, ale czy ty potrafisz powiedzieć „nie”? – pytał młodzieży. Jak wskazywał kapłan, z każdym „nie” powiedzianym światu zbliżamy się do prawdziwego zrozumienia świętości. – Dzięki takiej postawie stajemy się podobni do św. Stanisława, a jego słowa: „Do wyższych rzeczy zostałem stworzony” mogą być także naszym hasłem – podkreślał. Z taką oceną kapłana zgadzają się młodzi, którzy przybyli na nabożeństwo. Jak mówią, zdają sobie sprawę, że świętość to dość trudne zadanie, ale jednocześnie pewna nagroda. – Świętość oznacza służbę Bogu, ale także służbę drugiemu człowiekowi – zauważała Ania. – A dla mnie być świętym to oznacza być wyróżnionym przez Boga – deklarowała Ola.

Kto to jest patriota?

Z kolei w Elblągu wspomnienie św. Stanisława Kostki zostało połączone z triduum ku jego czci. Młodzież i dorośli przez trzy kolejne dni spotykali się w kościele św. Wojciecha i trwali na adoracji Najświętszego Sakramentu. Następnie uczestniczyli w nabożeństwie ku czci świętego i we Mszy Świętej. W poniedziałek modlili się o Boże błogosławieństwo dla naszej ojczyzny. Homilię podczas Mszy św. wygłosił ks. Łukasz Golec. – Gdybyśmy wyszli teraz na ulicę i zapytali, kto to jest patriota, z pewnością większość z naszych rozmówców podałaby odpowiedź, że jest to „ktoś, kto kocha swoją ojczyznę” – mówił i wytłumaczył, że są różne rodzaje miłości, a łączy je to, że ich prawdziwość wyraża się w podejmowanych decyzjach. Dla osoby, którą kochamy, zawsze pragniemy dobra. – Powtarzając za Stanisławem jego dewizę „Do wyższych rzeczy zostałem stworzony”, można by się zapytać, czy jest coś większego niż interes narodowy? Jest moje i twoje zbawienie, które wymaga od nas formacji naszego sumienia. Jesteśmy obywatelami tej samej ojczyzny niebieskiej – zaznaczył i dodał, że nie wolno nam gardzić ziemską ojczyzną, wspólnotą ludzi, którzy są nam dani na drodze do zbawienia. – Kocham swoją ojczyznę – to oznacza przede wszystkim, że kocham inne moje siostry i innych moich braci, także tych, którzy do tej ojczyzny nie należą, pragnę, aby czuli się tutaj dobrze. Bronię siebie i innych przed złem, łamaniem Bożego Prawa – wyjaśnił ks. Łukasz.

O katolickie wychowanie

Kolejnego dnia wierni w kościele św. Wojciecha prosili o katolickie wychowanie dzieci i młodzieży, a kazanie wygłosił ks. Piotr Kanarek. – Dobrze się stało, że w parafii św. Wojciecha w Elblągu odbywa się triduum ku czci św. Stanisława Kostki. Dobrze się stało, że są z nami relikwie tego wielkiego świętego. Jan Paweł II uczył nas, że święci są drogowskazami na naszej drodze, w naszej pielgrzymce. Drogowskazy, które wskazują każdemu z nas, że świętość jest w zasięgu ręki. Że każdy z nas jest powołany do świętości. Że każdego z nas Bóg pragnie w niebie. Że każdy z nas może nawiązać z Nim kontakt i w ostateczności osiągnąć życie wieczne – mówił. Święty Stanisław Kostka, patron Polski, to znany święty, ale często ludzie bardzo mało wiedzą o jego życiu. – Święty Stanisław był prawdziwym mężczyzną, który zaledwie osiągnął dorosłość – miał 18 lat, kiedy umierał. Patron Polski, dzieci, młodzieży. Wzór wychowania i posłuszeństwa – przypomniał kapłan.  Święty Stanisław troszczył się o to, co nieprzemijające, o sprawy duchowe. Był człowiekiem wielkiej mądrości, którą bardzo szybko zdobył. Jak to się stało? Nie dał się zwieść pędowi świata. – Doświadczył niezwykłego spotkania z Bogiem w całej swojej mądrości. Od tego czasu nic innego go nie interesowało. Był w stanie poświęcić wszystko, żeby zachować to, co najcenniejsze – relację ze swoim Stwórcą, swoim Przyjacielem – Jezusem Chrystusem – kontynuował kapłan. Święty Stanisław tęsknił za niebem. Ufał Bożemu miłosierdziu – nie bał się śmierci, ale jej pragnął. – Nie bał się, bo wiedział, że po drugiej stronie czeka na niego miłosierny Ojciec, który go przejmie. Że czeka najlepsza Matka. Prosił, żeby mógł umrzeć we wspomnienie Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. I tak się stało. – To, o czym powiedziałem, jest nauką dla nas. Pytaniem, a może bardziej wyzwaniem – jak my podchodzimy do życia – zaznaczył ks. Piotr i wymienił kolejne pytania, które nasuwają się, gdy patrzymy na patrona Polski.  Czy jestem mocny i stały w wierze? Czy potrafię cokolwiek w moim życiu poświęcić dla relacji z Jezusem Chrystusem? Czy odkryłem tę relację? Czy odkrywam Jego obecność w Najświętszym Sakramencie? Czy potrafię wśród innych ludzi przyznać się do mojej relacji z Jezusem Chrystusem? Czy potrafię zawszę opowiedzieć się za Zbawicielem? Triduum przyświecało hasło ogólnopolskich obchodów roku tego świętego, czyli „Kostka znaczy więcej”. Każdego dnia czciciele św. Stanisława mogli ucałować jego relikwie. Pomysłodawcą modlitewnych spotkań w Elblągu był ks. Artur Młodziński.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL