Nowy numer 34/2019 Archiwum

Powołanie trzeba sprawdzić

– Kształcimy duszpasterzy świadomych i odpowiedzialnych, którzy niosą orędzie prawdy, odwagi, bliskości i przyjaźni – mówił ks. Sławomir Małkowski, rektor elbląskiego seminarium duchownego.

Każda instytucja troszczy się o odnawialność i zastępowalność kadr, dyktowaną przechodzeniem kolejnych roczników swoich pracowników w stan spoczynku. Podobnie jest z księżmi w diecezjach – mówił bp Jacek Jezierski 17 października podczas inauguracji roku akademickiego 2018/2019 w elbląskim Wyższym Seminarium Duchownym.

Jak przypomniał, to zadaniem tej uczelni jest kształcenie przyszłych księży i wspieranie ich osobowego dojrzewania. – W nazwie naszej uczelni znajduje się słowo „duchowne”. Czy to znaczy, że jest ona odpowiedzialna jedynie za przygotowanie nowych duchownych? – zastanawiał się z kolei ks. Sławomir Małkowski. – W tej nazwie nie chodzi jednak tylko i wyłącznie o wysłanie do pracy wśród ludzi kolejnej osoby duchownej, ale o wykształcenie dorosłego człowieka, który wie, co to znaczy uporządkowane życie duchowe – wskazywał. Studenci elbląskiego seminarium wiedzą, dlaczego wybrali taką uczelnię. – Wielu z nas, przychodząc tutaj, mówiło, że chce służyć Bogu i ludziom – zwracał uwagę dk. Maksymilian Ślizień, student VI roku. – Ale autentyczność tego postanowienia musimy weryfikować swoją pracą, swoją codziennością – dodawał. Kształcenie się w seminarium w tej weryfikacji bardzo pomaga. Dlatego edukacja w WSD to nie tylko formacja w czasie wykładów z przedmiotów humanistycznych i teologicznych, ale także aktywny udział w różnych inicjatywach duszpasterskich i społecznych. Tylko w ubiegłym roku studenci elbląskiego WSD brali udział w kilkudziesięciu inicjatywach, rozwijających lokalną społeczność i Kościół. Klerycy angażowali się m.in. w akcje Caritas, działalność misyjną, penitencjarną czy powołaniową. – Przeprowadziliśmy także z sukcesem kursy lektorskie, ogólnopolski konkurs recytatorski, festyn służby liturgicznej. Uczestniczyliśmy w licznych rekolekcjach dla dzieci, młodzieży i małżeństw czy w pielgrzymkach pieszych lub rowerowych – wyliczał osiągnięcia alumnów ks. rektor Małkowski. Studenci seminarium biorą także udział w sympozjach i zjazdach, spotkaniach ekumenicznych czy konkursach. Zdaniem rektora uczelni płynie z tego całościowego obrazu duża nadzieja. – Nadzieja, że przygotowujemy duszpasterzy świadomych i odpowiedzialnych, którzy nie stronią od kontaktu duchowego z Bogiem, z którego czerpią pomysły i siły. Ale też nie uciekają przed relacją z drugim człowiekiem, wobec którego niosą orędzie prawdy, odwagi, bliskości i przyjaźni – podsumowywał. Uroczystości inauguracyjne rozpoczęły się Mszą św. pod przewodnictwem biskupa elbląskiego Jacka Jezierskiego. Następnie podczas immatrykulacji indeksy otrzymało sześciu nowych seminarzystów.•

Dlaczego wybrałem seminarium duchowne jako moją uczelnię?

Kamil Budek z parafii Świętej Rodziny w Elblągu – Pan Bóg zsyła człowiekowi różne myśli. A w moim przypadku myśl o wstąpieniu do seminarium była zawsze jedną z ważniejszych. Jestem przekonany, że WSD nie tylko pomoże mi się wykształcić, ale również wzrastać w Panu Bogu. Może być przecież tak, że nie każdy z nas zostanie księdzem, ale na pewno każdy z nas wzrośnie w łasce u Boga i w swojej wierze. Karol Palczewski z parafii bł. Jerzego Matulewicza w Pasłęku – Zdawałem sobie sprawę, że mogłem mieć dobre osiągnięcia w pewnych dziedzinach. Ale czułem potrzebę wstąpienia do seminarium. Byłem świadomy, że jeśli wybrałbym inaczej, czułbym brak spełnienia i realizacji w tym, co robię. Każdy z nas, przychodząc tutaj, wybiega myślami w przyszłość, ale wszystko zaczyna się od tego pierwszego roku, od podstawowej formacji, gdzie docieramy się jako rocznik i indywidualnie. Marcin Nieścigorski z parafii Miłosierdzia Bożego w Kwidzynie – Nigdy poważnie nie myślałem o seminarium. Zaplanowałem sobie studia, dostałem się na nie, ale wciąż nachodziła mnie pewna myśl. Stwierdziłem, że trzeba ją rozważyć też na modlitwie. Minął jakiś czas, przez który Pan Bóg cały czas coś do mnie mówił. A mówił to na tyle donośnym głosem, że zdecydowałem, iż muszę spróbować i zobaczyć, jak to jest być klerykiem. Michał Bejynka z parafii Niepokalanego Serca NMP w Nowym Dworze Gdańskim – Myśl, aby wstąpić do seminarium, towarzyszyła mi od I klasy liceum ogólnokształcącego. Osiem razy brałem udział w rekolekcjach powołaniowych w tym właśnie seminarium. W czasie jednego z pierwszych spotkań najbardziej zapamiętałem myśl, że „Bóg nie wybiera uzdolnionych, ale uzdalnia powołanych”. Zacząłem żyć tymi słowami. Udzielałem się u siebie w parafii i w naszej diecezji, jeździłem na rekolekcje, co mnie przekonało do wyboru tej uczelni. Piotr Kamiński z parafii św. Brata Alberta w Iławie – Decyzja o wstąpieniu do seminarium nie była w moim przypadku jakąś chwilą przebłysku, ale wynikiem dłuższej refleksji. Próbowałem w swoim życiu różnych dróg. Poszedłem na jedne studia, ale poczułem, że to nie to. Potem zacząłem pracę, aby sprawdzić, jak to jest żyć prawdziwym dorosłym życiem. Pan Bóg jednak tak nim kierował, że i tam nie odnalazłem swojej drogi. W połowie września tego roku znów usłyszałem – jak myślę – głos Boży, żeby spróbować w seminarium. I tak w ostatniej chwili tu się znalazłem. Adrian Szyszkowski z parafii św. Jana Nepomucena w Biskupcu Pomorskim – Od dzieciństwa wiedziałem, że chcę być księdzem. Już od najmłodszych lat słyszałem ten głos, który powołuje. Wstąpiłem z nadzieją, że w przyszłości nie będę takim zwykłym, przeciętnym księdzem, ale takim, który robi wiele dobrego: pracuje z ludźmi, umie dotrzeć do młodzieży i do dzieci. Choć sam nie wiem, jak potoczą się moje dalsze losy, to jednak jest we mnie mocne pragnienie, aby zostać kapłanem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL