Nowy numer 41/2019 Archiwum

Ból, łzy, niedowierzanie…

Tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska upamiętniono w różnych miejscach diecezji elbląskiej.

14 stycznia, kilka godzin po śmierci Pawła Adamowicza, mieszkańcy Elbląga spotkali się przed Ratuszem Staromiejskim.

– Zaledwie wczoraj mówił: „To cudowny czas dzielenia się dobrem”. Niestety, bestialski, brutalny atak, do którego doszło podczas niedzielnego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zabrał wszystko: życie, radość, plany i marzenia. Pozostawił natomiast szok i niedowierzanie. Z ogromnym żalem przyjąłem wiadomość o śmierci prezydenta Adamowicza. Przez ostatnie godziny miałem nadzieję, że wygra tę dramatyczną walkę. Tym trudniej jest mi dzisiaj pogodzić się z tą tragiczną wiadomością. Jeszcze wczoraj – jak większość z nas – pełen radości życia wśród swoich mieszkańców uczestniczył w pięknym akcie dzielenia się dobrem, szerząc ideę miłości i solidarności – mówił na wiecu Witold Wróblewski, prezydent Elbląga. Samorządowiec zaznaczył, że jeszcze rankiem 14 stycznia organizatorom wiecu towarzyszyła nadzieja. – Teraz jej już nie ma. Jest pustka i żal. Łączę się w bólu i składam wyrazy współczucia rodzinie, współpracownikom i całej społeczności Gdańska. To dla nas, wszystkich samorządowców, ogromna strata, z którą z pewnością nie będziemy mogli się pogodzić – dodał prezydent Elbląga. Licznie przybyli na wiec milczenia mieszkańcy Elbląga zapalili światełka do nieba w intencji Pawła Adamowicza i przez kilka minut trwali w ciszy. Następnie odśpiewali hymn państwowy. W wiecu uczestniczył m.in. bp Jacek Jezierski.

To jedna z tych chwil

Setki mieszkańców Kwidzyna zgromadziły się 16 stycznia na placu Jana Pawła II, aby oddać hołd zmarłemu tragicznie prezydentowi Gdańska. Stojąc w ciszy, składali znicze przy wizerunku zamordowanego włodarza stolicy Trójmiasta. – Jesteśmy tu, aby wyrazić swoją solidarność z mieszkańcami Gdańska oraz wsparcie dla rodziny i wszystkich bliskich prezydenta Adamowicza – mówił pan Franciszek. Jak podkreślali zebrani na kwidzyńskim placu, w takiej chwili jak ta ważne jest, by być razem. – Kiedy dotyka kogoś taka tragedia, nie są ważne poglądy czy barwy polityczne – zauważyła pani Marianna. – Myślę, że Polacy już nieraz pokazali, że w trudnych momentach potrafią się jednoczyć. I to jest jedna z takich chwil. Pan Mariusz, choć mieszka w Kwidzynie, to – podobnie jak wielu miejscowych – pracuje w Gdańsku, więc Pawła Adamowicza uważał także za „swojego” prezydenta. – Gdańsk pod jego rządami bardzo się zmieniał. Różnie to oceniano, ale moim zdaniem miasto zmieniało się na lepsze. Krzysztof z kolei studiuje w Gdańsku. – Paweł Adamowicz był jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy współczesnego Gdańska. Bardzo zaangażowany polityk i myślę, że dobry gospodarz, skoro tak zdecydowanie wygrywał wszystkie wybory. Swoją obecnością tutaj chciałbym oddać mu hołd – mówił. Po milczącym czuwaniu kwidzynianie wysłuchali utworu „Sound of silence”, a następnie udali się do katedry św. Jana Ewangelisty, gdzie odprawiono Mszę Świętą w intencji zamordowanego prezydenta.

Nie bądźmy obojętni

W równie podniosłej atmosferze spotkali się mieszkańcy Iławy, aby uhonorować zmarłego prezydenta Gdańska. Iławianie kwiaty i znicze składali w galerii jazzowej przy ulicy Niepodległości. Zgodnie z prośbą organizatorów uczestnicy zgromadzenia nie mieli ze sobą symboli świadczących o światopoglądzie. Nie było też przemówień i wystąpień. Mieszkańcy w ciszy zapalali znicze i składali kwiaty przy biało-czarnych zdjęciach Pawła Adamowicza. W sumie ponad 100 osób wzięło udział w milczącym zgromadzeniu, z niedowierzaniem przyjmując wieści o barbarzyńskim ataku, jaki miał miejsce podczas gdańskiego finału WOŚP w niedzielę 13 stycznia. 27-letni mężczyzna dwa razy ugodził prezydenta Gdańska nożem. Rany okazały się śmiertelne. Pamięć Pawła Adamowicza uczcili burmistrz Iławy Dawid Kopaczewski i jego zastępczyni Dorota Kamińska oraz miejscy radni, miejscowi artyści i działacze, a także mieszkańcy. Jak podkreślali organizatorzy, spotkanie miało na celu pokazać, że ludzką rzeczą jest nie przechodzić obojętnie obok tak okrutnej śmierci.

Niedawno się widzieliśmy

Kilkaset osób uczestniczyło w marszu „Stop nienawiści” w Malborku, na który zaprosił mieszkańców burmistrz Marek Charzewski. Wieczorem 14 stycznia w milczeniu i ze świecami w dłoniach uczestnicy przeszli sprzed szkoły muzycznej na plac Kazimierza Jagiellończyka. Oddać hołd zamordowanemu prezydentowi Gdańska przyszli także samorządowcy. Oficjalnie nikt z nich nie zabrał głosu, zrezygnowano z przemówień. – Jeszcze w środę się widzieliśmy – powiedział jedynie po cichu Marek Charzewski. Pawła Adamowicza pożegnali m.in. pracownicy Muzeum Zamkowego w Malborku. „Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Prezydenta Pawła Adamowicza. Łączymy się w bólu z rodziną i bliskimi, zapewniamy o naszym współczuciu, wsparciu i modlitwie” – czytamy w komunikacie na stronie internetowej Muzeum Zamkowego w Malborku. Podpisał się pod nim dyrektor placówki Janusz Trupinda oraz jego współpracownicy. We wtorek 15 stycznia w Urzędzie Miasta Malborka wyłożono księgę kondolencyjną. Mieszkańcy mogli się do niej wpisywać do piątku 18 stycznia. W geście solidarności z mieszkańcami Gdańska, aby wspólnie przeżywać tę wyjątkową sytuację, zgromadzili się również mieszkańcy Nowego Dworu Gdańskiego. Kilkadziesiąt osób zebrało się pod budynkiem Żuławskiego Ośrodka Kultury, gdzie przynoszono kwiaty i składano znicze. Wśród zgromadzonych był m.in. burmistrz Nowego Dworu Gdańskiego Jacek Michalski. Jak mówił, Paweł Adamowicz zawsze z wielką serdecznością odnosił się do ich miasta. – To był wielki przyjaciel Nowego Dworu Gdańskiego. Bardzo dużo robił, żebyśmy byli zauważeni, abyśmy byli w metropolii, aby nas wspierać. Miał nawet taki pomysł, kiedy było jeszcze trudniej na rynku pracy, żeby nowodworski PUP połączyć z Gdańskiem. Żeby tu jeździły czerwone autobusy, żebyśmy byli traktowani na równi z gdańszczanami. W 2017 roku przyjechał tutaj, aby odebrać nagrodę. To był wizjoner, który chciał Gdańska otwartego, solidarnego, wolnego – mówił do zgromadzonych Jacek Michalski.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL