Nowy numer 33/2019 Archiwum

Po prostu lubi ludzi

– Życzę mu, by tak jak dotychczas był Bożym człowiekiem – mówi ks. Grzegorz. O ks. Wojciechu Skibickim opowiadają znajomi i współpracownicy.

Kiedy dotarła do mnie wiadomość o nominacji, przyznam, że pierwszą reakcją był szok. Niecodziennie przecież twój dobry znajomy zostaje biskupem – mówi Martyna Kozakiewicz, wolontariuszka Centrum Nowej Ewenagelizacji Diecezji Elbląskiej, studentka teologii.

– Jednak chwilę później pomyślałam: przecież to najlepsza decyzja, jaką papież Franciszek mógł podjąć! Diecezja elbląska zyskała wspaniałego biskupa pomocniczego, który z pewnością z pełnym zaangażowaniem i zapałem zatroszczy się o jej potrzeby, wspierając biskupa ordynariusza – zauważa. Ksiądz Grzegorz Puchalski bardzo dobrze zna biskupa nominata z wieloletniej współpracy w elbląskim Wyższym Seminarium Duchownym. W latach 2004–2016 pełnił funkcję rektora uczelni, zaś ks. Wojciech był wicerektorem. – Cieszę się niezmiernie z tej nominacji, ponieważ uważam, że ks. Wojciech jest bardzo dobrym kandydatem do tego urzędu. Mamy za sobą 12 lat świetnej współpracy, potrafiliśmy się uzupełniać, nie było między nami nigdy sporów czy nieporozumień – wspomina. Z kolei pan Paweł pamięta księdza Wojciecha jeszcze z czasów kleryckich i pierwszego wikariatu w parafii Świętej Rodziny w Elblągu. – Mieszkałem wtedy na Zawadzie i doskonale pamiętam jego zaangażowanie w pomoc w Świętej Rodzinie czy w świętym Wojciechu. Był zawsze bardzo oddany temu, co robił – opowiada. Jak wspomina, ks. Wojciech był również lubiany przez parafian i niezwykle ceniony. – Ogłoszenie o tym, że ks. Skibicki został biskupem, było dla mnie zaskoczeniem. Cieszę się niezmiernie, że tak się stało. Myślę, że parafie, w których posługiwał, jak i przede wszystkim ta, z której pochodzi, mogą dziś być naprawdę dumne. W pamięci Martyny utkwiła szczególnie scena, gdy kilka lat temu wspólnie z przyjacielem postanowiła odwiedzić ks. Wojciecha. – Umówiliśmy się na spotkanie, mając nadzieję na chwilę rozmowy i herbatę. Gdy przyszliśmy na miejsce, uśmiechnięty jak zwykle ks. Skibicki przywitał nas słowami: „Dobrze, że jesteście, pomożecie mi, bo dopiero się wprowadziłem i trzeba ogarnąć parę rzeczy”. Przez następną godzinę – zamiast pić herbatę – nosiliśmy kartony, ustawialiśmy meble, pomagaliśmy w sprzątaniu itd. – śmieje Martyna. Jak mówi, nie tego się spodziewali, jednak mimo to spędzili bardzo miły wieczór. – Nie da się zaprzeczyć, że ks. Wojciech zawsze wykazywał świetne zdolności organizacyjne, co z pewnością przyda się zarówno w posłudze biskupa, jak i wtedy, gdy znów trzeba będzie przestawić jakąś kanapę – żartuje. – Oczywiście nie mogliśmy zapomnieć o tradycyjnym selfie (które biskup nominat bardzo lubi) z naszym ulubionym rekwizytem – w końcu ks. Wojciech wychowywał się w Malborku, miecz jest więc nieodzowny. Nie możemy doczekać się wspólnego zdjęcia w wydaniu biskupim. Na szczęście święcenia coraz bliżej! – opowiada Martyna. Biskup nominat opiekował się także wspólnotami świeckich osób konsekrowanych. Dziewica konsekrowana Elżbieta Burdynowicz OV mówi: – Bardzo się cieszę z jego nominacji. Jest kapłanem, który – zasłuchany w słowo Boże – swoje powołanie spełnia ze skromnością i pokorą. To jest wspaniałe świadectwo. – Wiem, że będzie to dla ks. Skibickiego bardzo duża odpowiedzialność i w pewnym sensie krzyż – twierdzi z kolei M. Kozakiewicz. – Wierzę jednak, że Pan Bóg wspaniale go poprowadzi, o co oczywiście się modlę – dodaje. Jak podkreślają zgodnie wszyscy znający ks. Wojciecha, jego inteligencja i poczucie humoru zjednują mu ludzi. – Myślę, że ksiądz Wojciech po prostu lubi ludzi i potrafi ich słuchać – mówi E. Burdynowicz. – W swoim imieniu obiecuję księdzu biskupowi nominatowi nieustającą modlitwę. Ale myślę, że podobnie zrobią wszystkie osoby konsekrowane, którymi się opiekuje – deklaruje. – Uważam, że ks. Wojciech jest osobą obdarzoną wszelkimi walorami, które będą przydatne w posłudze biskupiej – dodaje ks. Grzegorz. – Życzę mu, aby był sobą. Tak jak dotychczas – by był Bożym człowiekiem, potrafił oceniać mądrze i w duchu wiary wszystkie sytuacje. By potrafił podejmować różne działania, by był pełen mocy Ducha Świętego i w tej mocy szerzył wiarę.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL