Nowy numer 33/2019 Archiwum

On zawsze nas wysłuchuje

– Bóg jest miłością – kocha Cię! – powtarzał młodzieży o. Maciej Ziębiec CSsR na Jasnej Górze, podczas czuwania maturzystów diecezji elbląskiej.

Wszystko rozpoczęło się w piątek 22 lutego około 9.00. O tej właśnie porze musieli wyruszyć tegoroczni maturzyści z diecezji elbląskiej w kierunku Jasnej Góry, by zdążyć na czuwanie. Aby móc trwać przed obliczem Matki Bożej, musieli pokonać ok. 600 kilometrów, a więc śmiało można powiedzieć, że przeżyli nie tylko czuwanie, ale i pielgrzymkę.

Podobnie jak w ubiegłych latach czuwanie rozpoczęło się Apelem Jasnogórskim. – Za dwa miesiące kolejny rocznik młodzieży polskiej stanie do egzaminów maturalnych. A później jedni z nich pójdą na studia, na uniwersytety, do akademii, wyższych szkół zawodowych, seminariów duchowych, na studia oficerskie oraz uczelnie o jeszcze innym profilu. Część absolwentów szkół średnich – maturzystów – podejmie pracę w kraju lub poza jego granicami – wymieniał bp Jacek Jezierski w czasie apelowego rozważania. – Matko naszego Pana i Zbawiciela! Młodzież jest naszą wielką nadzieją, niesie w sobie ogromny zasób możliwości, który może i powinien zaowocować z czasem w rozwoju naszego społeczeństwa i ojczyzny, a także w budowie lepszego świata. Twojej modlitwie, Maryjo, i Twemu wstawiennictwu polecamy tegorocznych maturzystów stojących na progu samodzielności. Niech dojrzewają osobowo i społecznie, niech staną się duchowo mocni – kontynuował biskup elbląski. Dalszą część czuwania poprowadził o. Maciej Ziębiec CSsR wraz z grupą ewangelizacyjną działającą przy parafii św. Józefa w Toruniu. Młodzież wysłuchała konferencji oraz świadectw. Uczestniczyła w nabożeństwie Drogi Krzyżowej, trwała na adoracji Najświętszego Sakramentu, przystąpiła do sakramentu pokuty i pojednania. Punktem kulminacyjnym była Msza św., której przewodniczył biskup nominat Wojciech Skibicki, a homilię wygłosił bp Jacek Jezierski.

Problem, z którym można sobie poradzić

– Przyjechałam powiedzieć wam o szczęściu. Przyjechałam powiedzieć wam, jak moje wnętrze otworzyło się na błogosławieństwo. Przyjechałam powiedzieć wam o Szczęściu pisanym wielką literą. Przyjechałam opowiedzieć wam o Panu Bogu – powiedziała 17-letnia Aleksandra. Nastolatka swoje świadectwo rozpoczęła od prośby. Poprosiła słuchaczy, by wyobrazili sobie dziewczynę o długich czarnych włosach, zawsze ubierającą się na czarno. W szkole zdobywała świetne oceny, zawsze była uśmiechnięta. Miła, mądra, z duszą artysty. – W każdym miejscu, w jakim byłam, zakładałam jakąś maskę. Kreowałam siebie na kogoś innego, niż byłam w rzeczywistości. Później wracałam do domu i płakałam. Płakałam tak, że nie mogłam spać. Płacz nie pozwalał mi zasypiać. Trwało to 4 lata – opowiadała Ola. Nastolatka pisała wiersze, teksty piosenek. Szukała Pana Boga, widać to w tekstach, które wtedy powstały. Nie podejrzewała, że depresja to tak naprawdę bardzo ciężka choroba. Może ona prowadzić do masturbacji, sięgnięcia po marihuanę, a także skłaniać do częstego imprezowania. – Używki towarzyszyły mi, ale radziłam sobie. Wszystko robiłam z klasą, nie przekraczałam granicy. Twierdziłam, że bardzo dobrze wiem, gdzie ona jest – kontynuowała Ola. Nie obyło się też bez myśli samobójczych, na szczęście poznała chłopaka, w którym się zakochała – tak myślała wtedy. Dziś mówi, że zakochała się na pozór. – Teraz, gdy poznałam Boga, zaczynam rozumieć, co to jest miłość – twierdzi. Aleksandra rozpoczęła kurs Alpha, jednak zrezygnowała z niego, bo uważała, że to nie dla niej. – W moim wnętrzu był już Chrystus i pukał do mnie, ale w mojej głowie zwyciężało przyzwyczajenie do grzechu. Było mi tak wygodnie – przyznała się. Po roku po raz kolejny rozpoczęła kurs Alpha i ukończyła go. Trafiła na wykład, podczas którego pewna kobieta opowiadała o ślubach czystości. Ola dowiedziała się wtedy, że swoją czystość można ofiarować Panu Bogu. Ślub chciała złożyć od razu, ale to wymagało przygotowań. W ich przeżyciu pomógł jej o. Maciej. Kandydatka do złożenia ślubów musi wybrać świętą, która będzie wspomagać ją w postanowieniu, bo ataki szatana będą trwać. Ola wybrała św. Filomenę, patronkę czystości. Moment złożenia ślubów był dla Oli czasem, kiedy w końcu przyszła do Pana Jezusa. Dziś nastolatka jest bardzo szczęśliwa.

Prosił o łaskę skupienia

– To był konkretny i przydatny czas. Bardzo ważne jest, żeby przed maturą zawierzyć się Panu Bogu i Matce Bożej. Prosiłem o łaskę skupienia. Z pewnością będzie mi bardzo potrzebna podczas egzaminów, bym mógł wykorzystać wiedzę, którą dotychczas zdobyłem. Od tego egzaminu w dużej mierze zależy przyszłość – moja, moich koleżanek i kolegów – dlatego warto powierzyć zbliżający się czas odpowiedniej Osobie – mówi Kamil z II LO w Elblągu. Sandra i Iza jako jedyne reprezentowały podczas czuwania na Jasnej Górze Zespół Szkół w Pasłęku. Przyjechały z grupą z Elbląga. – Nie zastanawiałam się nad tym, czy chcę wziąć udział w czuwaniu, czy nie. Ja po prostu wiedziałam, że muszę tu przyjechać – opowiada Sandra. W jasnogórskim sanktuarium była po raz pierwszy. Według maturzystki, atmosfera podczas spotkania była niepowtarzalna, a konferencja i wspólna modlitwa pozwoliły jej wiele sobie uświadomić. Kornelia z II LO w Elblągu utożsamia się z tradycjonalistami. – Doceniam powagę w kościele. Trzeba pamiętać, że Msza św. to nie tylko dziękczynienie, ale i ofiara. Należy to podkreślać, a nie tańczyć podczas liturgii – mówi. W czasie Eucharystii zespół wykonał pieśń z pokazywaniem „Jesteś królem”. Maturzystce nie podobało się także to, że w czasie adoracji Najświętszego Sakramentu nie było ani chwili ciszy. Zespół przez cały czas grał, a to nie zawsze skłania do powagi. Kornelia dostrzegła także pozytywne aspekty czuwania. Pierwszym z nich był fakt, że przez cały czas trwała spowiedź, a drugim – że stworzono możliwość rozmowy z kapłanami na różne tematy. – Początkowo myślałem, że będę modlił się tylko o pomyślne zdanie egzaminu dojrzałości, jednak doznałem czegoś znacznie piękniejszego. Zostałem dotknięty Bożą miłością – Jezus ponownie zagościł w moim sercu. Skupiłem się wtedy nad rozmyślaniami dotyczącymi mojego życia i wiary. W całkowitym wyciszeniu i stanięciu twarzą w twarz z moim Panem pomogła mi adoracja współtworzona przez wspólnotę akademicką z Torunia. Nauczyłem się tego, że Bóg zawsze nas wysłuchuje, zawsze chce dla nas dobrze, bo „Bóg jest miłością – kocha Cię!” – mówi Jakub z II LO. – Bałam się przed przyjazdem na Jasną Górę, ale teraz już wiem, że nie było czego. Od pewnego czasu moje przeżywanie wiary jest burzliwe. Nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać – przyznaje Karolina z II LO. W trakcie adoracji Najświętszego Sakramentu maturzyści mogli losować kartki z fragmentami z Pisma Świętego. Karolina wylosowała słowa z Dziejów Apostolskich: „ Bo wobec wszystkich ludzi będziesz świadczył o tym, co widziałeś i słyszałeś” (Dz 22,15). •

Naucz nas odpowiedzialności

Powierzamy Ci nasze dorosłe życie. Maryjo, pomagaj nam dokonywać słusznych wyborów i szukać w nich woli Boga. Naucz nas zawsze mówić „tak” w odpowiedzi na Boże słowo i ufać mu, jak Ty zaufałaś. Naucz nas odpowiedzialności za nasze czyny i za nasze decyzje. Wspomagaj nas w kroczeniu drogą miłości, abyśmy nie zapomnieli, co jest słuszne, i zawsze mieli na względzie dobro drugiego człowieka – mówili Julia i Jakub, przedstawiciele młodzieży, w czasie Apelu Jasnogórskiego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL