Nowy numer 41/2019 Archiwum

Wyjątkowo pewna inwestycja

Już same przygotowania są trudne, a jeszcze więcej wysiłku kosztuje nocne przejście trasy.

Wszyscy wkoło namawiają cię, aby wybrać się na Ekstremalną Drogę Krzyżową?

Zachęcają, mówiąc, że to niezwykłe przeżycie duchowe? Ty jednak masz swoje wątpliwości i racjonalne argumenty za tym, aby jednak nie uczestniczyć w tym wydarzeniu. A może to właśnie ty masz rację?

– Ekstremalna Droga Krzyżowa to ból, pot, a często też krew – opowiada Jakub Frąszczak, który uczestniczył w wydarzeniu już dwukrotnie. – Kiedy docierasz na miejsce, jesteś skrajnie wyczerpany, najczęściej zziębnięty, a do tego pewnie niejednokrotnie przemoczony – dodaje.

Katarzyna Grabowska, zaangażowana w EDK w diecezji niemal od początku, też podkreśla, że nie jest łatwo. Już same przygotowania przynoszą mnóstwo trudu. – Pamiętam, jak razem z dwiema dziewczynami szłyśmy nocą sprawdzać trasę – Kasia zaczyna opowiadać i wyjaśnia, że droga musi być sprawdzana w nocy, ponieważ gdy jest ciemno, panuje inna widoczność, a niektórych elementów trasy po prostu można nie zauważyć. – Samo sprawdzanie trasy było dla nas dużym przeżyciem, które bardzo mocno nas doświadczyło. Miałyśmy chwile zwątpień i momentami zastanawiałyśmy się już nad powrotem do domu. Takie przejście trasy przez trzy dziewczyny nocą to naprawdę duże wyzwanie. Gdy ją ukończyłyśmy, powiedziałyśmy sobie, że to była nasza prawdziwa Ekstremalna Droga Krzyżowa – relacjonuje.

Wyzwanie pod względem fizycznym, obtarcia na stopach, zimowa aura, a przy tym strach. Czy trzeba wymieniać więcej argumentów, aby zniechęcić do takiej wyprawy? Uczestnicy, którzy już raz skosztowali tych wątpliwych przyjemności, zgodnie mówią, że kolejny raz… pójdą z jeszcze większą ochotą.

– Ja na pewno idę jeszcze raz – deklaruje Jakub. – Bo za to wszystko, co na tej drodze zostawimy, czyli nasze cierpienie, zniechęcenie, trud, w nagrodę otrzymujemy prawdziwe cuda – tłumaczy.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL