Nowy numer 42/2019 Archiwum

Podkreślić naszą godność

– Bóg przyjął formę cielesną. W ciele został ukrzyżowany i w nim zmartwychwstał. Dziś w każdej Mszy św. możemy doświadczyć Jego realnej, rzeczywistej obecności. Bardzo często tego nie doceniamy – mówi Karolina Kardas, autorka wystawy „Świątynia”.

Łukasz Sianożęcki: Do 10 maja w elbląskiej Galerii EL można oglądać Pani wystawę. Skąd jej tytuł i czego dotyczy ekspozycja?

Karolina Kardas: „Świątynia” ma tu dwa konteksty. Pierwszy to miejsce wystawy, Galeria EL, która jest byłym kościołem dominikańskim. Drugi kontekst to ciało ludzkie traktowane jako konstrukcja zawierająca w sobie pierwiastek duchowy. Ciało jest więc traktowane jako mieszkanie duszy, jako świątynia Ducha. Chciałam przekazać, że to, co typowo ludzkie, czyli cielesność, powinniśmy zawsze odnosić do sfery duchowej. Chciałam, aby ciało w tych pracach nabrało godności, świadczyło o duchowym sensie jego istnienia, o jedności psychofizycznej.

Przeżywamy obecnie okres Wielkanocy, szczególnie rozważamy zmartwychwstanie Chrystusa. W tej wystawie także możemy odnaleźć motyw ukrzyżowania i zmartwychwstania.

W tym czasie także wiele mówimy o cielesności Pana Jezusa. Wspominamy, że jadł i pił, także już po powstaniu z martwych. Mówimy o włożeniu palca w Jego rany przez niewiernego Tomasza. Wszystko to wskazuje, że ciało jest częścią człowieczeństwa. Jako chrześcijanie doskonale wiemy, że mamy w pierwszym rzędzie troszczyć się o nasze dusze, ale ja jestem przekonana, że nie możemy zapominać o trosce o ciało. Bo ono wpływa na duszę, a dusza wpływa na ciało. Wystarczy wspomnieć licznych mistyków, którzy wielokrotnie miłość do Boga i kontakt z nim odczuwali fizycznie, jak choćby święta Teresa z Ávila, która zainspirowała mnie do podjęcia tego tematu. Udokumentowane jest choćby to, że ta święta odczuła w swoim ciele przeszycie strzałą, ból rozłąki czy np. lewitowała. Gdy jej dusza cierpiała, objawiało się to w jej ciele.

Jak odczytywać związek ciała z formami architektonicznymi, które dominują na Pani wystawie?

Bóg przyjął formę cielesną, a jego śmierć na krzyżu stała się symbolem chrześcijaństwa. Z tego wzięło się budowanie kościołów na planie krzyża. W ten kształt możemy wpisać ciało ludzkie i ja także w ten sposób chciałam podkreślić dodatkowo jego godność.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL