Choć system komunistyczny niósł robotników i chłopów na swoich sztandarach, to jednocześnie najbardziej nimi pogardzał i najbardziej ich prześladował. Nie inaczej było w Elblągu. Najdobitniejszym przykładem na to jest to, co wydarzyło się tam w nocy z 16 na 17 lipca 1949 roku. W tym roku minęło 70 lat od pożaru hali zakładów Zamech, który później doprowadził do licznych prześladowań, aresztowań i represji dziś nazywanych sprawą elbląską. Komunistyczne władze uznały, że ogień w elbląskich Zakładach Mechanicznych im. gen. Świerczewskiego pojawił się w wyniku celowych działań. Pod zarzutem sabotażu Urząd Bezpieczeństwa aresztował ponad 200 osób.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








