Nowy numer 39/2020 Archiwum

Pożyteczne bomby

W Polsce żyje ponad 450 gatunków owadów zapylających. Każdy z nas może łatwo... pomóc im w pracy.

Jak najlepiej troszczyć się o środowisko naturalne? – podczas Wielkiego Dnia Pszczół, który obchodzono w Siemianach, próbowano odpowiedzieć między innymi i na to pytanie.

– Dziś dużo mówi się o tym, żeby chronić przyrodę, ale przecież nie każdy z nas może uczestniczyć we wszystkich działaniach w tej materii. Jednak w przypadku pszczół i zapylaczy naprawdę każdy z nas może zrobić bardzo wiele bardzo niewielkim kosztem – zapewnia Alina Rodziewicz z Zespołu Parków Krajobrazowych Pojezierza Iławskiego i Wzgórz Dylewskich w Jerzwałdzie, współorganizatora tego ogólnopolskiego przedsięwzięcia w naszym regionie. Celem inicjatywy jest zwrócenie uwagi społeczeństwa na znaczenie owadów zapylających dla naszego życia.

– Mówimy tu nie tylko o pszczole miodnej, ale i o innych, dziko żyjących pszczołach, których w Polsce jest ponad 450 gatunków, a które dbają o istnienie naszego ekosystemu – dodaje pani Alina. Aby aktywnie wspomóc owady, bez których prawdopodobnie nie byłoby możliwe życie na ziemi, wystarczy na balkon wystawić kwiaty w doniczce. – Najlepiej posiać kwiaty, które lubią zapylacze. Jakie są to gatunki, objaśniliśmy w czasie dzisiejszego spotkania, ale bez trudu można te informacje znaleźć także w internecie – zapewnia Nina Sokołowska, kolejna z organizatorek.

Ciekawym pomysłem pomocy pożytecznym owadom jest skonstruowanie... bomby. Oczywiście – bomby kwiatowej. – Jest to pomysł, który zaczerpnęliśmy od miłośników przyrody z USA, którzy z gliną lub masą papierową mieszali nasiona dzikich roślin. Następnie chodzili po różnych częściach miasta i podrzucali „bomby” na miejsca porośnięte trawnikami, aby wyrastało tam cokolwiek innego niż trawa – opowiada A. Rodziewicz.

W czasie spotkania można było otrzymać taką „bombę”. Podczas tegorocznej imprezy jej uczestnicy dowiedzieli się także, jak np. zbudować budkę dla zapylaczy oraz poznać inne formy wsparcia tych wyjątkowych owadów. Każdy, kto chciałby rozpocząć przygodę z pszczelarstwem, miał szansę wziąć udział w spotkaniu z pszczelarzem czy zajrzeć do ula. Dla najmłodszych oraz ich rodzin organizatorzy przygotowali natomiast terenową grę edukacyjną.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama