Nowy numer 43/2020 Archiwum

Uważajcie na gołębiarzy!

W tym roku nawet zwiedzający stali się częścią inscenizacji.

Jest 7 września 1944 roku, powstanie warszawskie trwa już 38. dzień. Ostatnim wolny skrawkiem na mapie stolicy Polski jest Śródmieście.

– A wy jesteście mieszkańcami Woli. Przeszliście tutaj kanałami. Jesteście brudni i głodni, ale nie przejmujcie się, bo powstańcy się wami zajmą – takimi słowami witani byli wszyscy, którzy przybyli 7 września br. na dziedziniec Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu. To właśnie tu odbyła kolejna edycja inscenizacji „Barykada 44”, którą dorocznie przygotowują Międzyszkolne Koło Historyczne oraz przyjaciele, pod kierownictwem Piotra Imiołczyka. – A teraz uważajcie, kryjcie się za tym murem, bo czyha na was „gołębiarz” – instruuje zwiedzających. Aby dostać się na teren inscenizacji, trzeba było biec, kryjąc się przed niemieckimi snajperami. Tam można było doświadczyć codziennego życia warszawskiej ulicy latem 1944 roku.

– W związku z nieustannymi bombardowaniami Śródmieścia warszawiacy większość dni spędzali na ulicy, bojąc się przebywania w kamienicach, które stanowiły cel ataków bombowych, oraz okrutnej śmierci głodowej bez możliwości odgruzowania w piwnicach zawalonych budynków – wyjaśnia pan Piotr. – To naprawdę niesamowite i bardzo innowacyjne dla zwiedzających, że stają się częścią inscenizacji – mówi pani Magdalena.

– Na początku sporo się śmialiśmy, ale z czasem naprawdę się wciągnęliśmy, zwłaszcza kiedy trzeba było pomóc młodemu powstańcowi, który utknął w jednej z piwnic budynku – dodaje. Podczas tegorocznej rekonstrukcji można było także wejść do kwater powstańców i odpocząć na siennikach wypchanych słomą, czy też obejrzeć teatrzyk kukiełkowy dla najmłodszych – zgodny z przekazem filmowców powstania warszawskiego.

W harcerskiej poczcie polowej można było wysłać list z repliką powstańczego znaczka pocztowego. Z kolei w sztabie zgrupowania powstańczego zwiedzający mieli możliwość zapoznania się z odręcznymi mapami oraz spotkania łączniczek gotowych w każdych warunkach przenieść rozkazy do walczących oddziałów. Ponadto w składzie broni, arsenale, podziwiali używane w powstaniu warszawskim rodzaje broni oraz wysłuchiwali ich historii. Najwięcej emocji budziło oczywiście odtworzenie nalotów bombowych z wykorzystaniem środków pirotechnicznych. Zwieńczeniem inscenizacji było koncert pieśni i piosenek patriotycznych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama