Nowy numer 43/2020 Archiwum

Sztafeta historii

Pamięć o męczeństwie przodków przyjęliśmy jako duchowe zobowiązanie.

Błogosławiony Michał Kozal, którego imię nosi parafia w Ryjewie, był więźniem obozu w Dachau, gdzie 26 stycznia 1943 r. został uśmiercony zastrzykiem fenolu.

W czasie Mszy św. z okazji jubileuszu 25-lecia parafii bp Jacek Jezierski przypomniał, że po II wojnie światowej polscy księża, którzy przeżyli obóz w Dachau, przez lata w rocznicę wyzwolenia go przez wojska amerykańskie (29 kwietnia 1945 r.) spotykali się w sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Obecnie diecezje, by nie zapomnieć o męczeństwie poprzedników, na pielgrzymkę do sanktuarium w Kaliszu wysyłają swoich reprezentantów. – Pamięć o nich przyjęliśmy jako duchowe zobowiązanie – zaznaczył bp Jezierski. W 2015 r., w 70. rocznicę wyzwolenia obozu, do Dachau pielgrzymowało kilkuset księży z Polski.

– W najbliższym roku planowana jest kolejna pielgrzymka. Zależy mi, aby do Dachau pojechali kolejni księża, zwłaszcza młodzi. Potrzebne jest to przeżycie, to doświadczenie w sztafecie pamięci, w przekazie pamięci o mrocznych czasach prześladowań przez brunatny system totalitarny. Prześladowanie to bardzo mocno dosięgło także chrześcijan. Chcielibyśmy, aby życie ludzi było spokojne, bezpieczne, dostatnie, szczęśliwe i wolne, niezakłócone niczym. Jednak przychodzą dni, miesiące i okresy trudne, bolesne, także czas prześladowań. Musimy się z tym zawsze liczyć – zaznaczył biskup elbląski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama