Nowy numer 44/2020 Archiwum

Wszystko dzięki wspólnocie Wiara i Światło

– Żeby ratować życie, trzeba doświadczyć jego świętości – powiedział ks. Tomasz Kancelarczyk.

Kolejne czuwanie młodzieży diecezji elbląskiej poprowadził ks. Tomasz Kancelarczyk, prezes Fundacji Małych Stópek ze Szczecina. Odbyło się ono w Prabutach, a udział w nim wzięło ok. 200 osób. – Gdyby nie młodzież w waszym wieku, nie byłoby Bractwa Małych Stópek i wielu uratowanych dzieci – powiedział ks. Tomasz. Młodzi mają szalone pomysły i dzięki temu powstają szalone dzieła. Jednym z nich był Marsz dla Życia. Gdy po raz pierwszy w Szczecinie za jego przygotowanie odpowiadał ks. Kancelarczyk wraz z młodzieżą, na ulice miasta wyszło ponad 2 tys. osób.

Przygotowujący go byli tam jako pierwsi, zabrali ze sobą plakaty i megafony, by móc zaprosić do udziału w wydarzeniu jak najwięcej osób. Ksiądz Tomasz opowiedział młodym, że jako prezes fundacji najczęściej… rozmawia przez telefon. Najważniejsze rozmowy prowadzi z kobietami w ciąży. – To są trudne rozmowy, bo przeważnie odbywają się wtedy, kiedy kobiety są w tak trudnej sytuacji, że nie chcą urodzić dziecka. Wtedy moim zadaniem jest zaoferowanie im konkretnej pomocy, wsparcia, które pomoże im wydostać się z tego stanu i zdecydować na urodzenie dziecka – tłumaczył kapłan. – Żeby ratować życie, trzeba doświadczyć jego świętości – kontynuował ks. Tomasz.

By to wytłumaczyć, podzielił się swoim świadectwem. Opowiedział o pracy z osobami z niepełnosprawnością intelektualną i zaangażowaniu we wspólnotę Wiara i Światło. Zaznaczył, że ważne jest nie tylko uznanie godności osób z niepełnosprawnością intelektualną, ale zobaczenie pełni ich człowieczeństwa. – Bez tych osób nie organizowałbym Marszu dla Życia, bo na pewno nie widziałbym potrzeby robienia czegoś takiego. Bez osób z niepełnosprawnością intelektualną nie zaangażowałbym się z taką mocą w działalność Fundacji Małych Stópek – mówił ks. Kancelarczyk. Podsumowując konferencję, kapłan wyraził nadzieję, że będzie ona przyczynkiem do tego, by wchodzić w relacje z osobami z niepełnosprawnością. – Chodzi o to, by zadziwić się i spotkać człowieka nie dlatego, że jest on piękny, zdrowy i możemy coś dzięki niemu zyskać, lecz spotkać go po prostu dlatego, że jest człowiekiem – wyjaśnił.

Młodzi w Prabutach spotkali się w kościele pw. św. Andrzeja, gdzie wysłuchali katechezy, uczestniczyli w grupach dzielenia, trwali na adoracji Najświętszego Sakramentu i przystąpili do spowiedzi. Po wspólnej agapie przeszli do katedry pw. św. Wojciecha. Idąc, modlili się słowami Koronki do Miłosierdzia Bożego w intencji dzieci nienarodzonych. Kolejne czuwanie odbędzie się w Pasłęku 13 grudnia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama