Nowy numer 28/2020 Archiwum

On nie korzysta ze schematów

Julia modliła się: „Jezu, przyjdź do naszego domu, wejdź do tych relacji”. Po pewnym czasie uświadomiła sobie, że to jej rodzina z tą relacją powinna pójść do Jezusa.

Uzdrowieni – uwolnieni – posłani. To słowa, które przez trzy kolejne listopadowe wieczory prowadziły uczestników rekolekcji, które głosił o. Maciej Ziębiec, redemptorysta. – Ojciec Maciej to człowiek prawdziwy, autentyczny. Człowiek, który mówi z serca, ma żywą relację z Panem Jezusem. To widać w jego postawie, modlitwie i głoszeniu. On nie opowiada teorii, on mówi o Kimś, kto jest żywy i kto daje życie – powiedział ks. Grzegorz Puchalski, przedstawiając rekolekcjonistę.

Na to nie ma przepisu

– Jezus nie ma przepisu na uzdrowienie. Jezus nie ma uzdrawiającego schematu działania. Nie ma czegoś takiego jak gotowa recepta na uzdrowienie u Jezusa. Proszę was – zapamiętajcie: Jezus uzdrawia, jak chce i kiedy chce – mówił o. Maciej. Takiej recepty bardzo często doszukujemy się, ponieważ jesteśmy przyzwyczajeni do robienia wielu rzeczy według pewnych przepisów, schematów. To pomaga w życiu, więc zadajemy pytanie: Jaki jest przepis na uzdrowienie? By pokazać, że „Jezus uzdrawia, jak chce”, o. Maciej przytoczył cztery fragmenty Pisma Świętego: Mk 8,22-26; J 5,1-18; J 4,43-54; Mk 10,46-52. W każdym z nich mowa jest o uzdrowieniu, którego dokonał Jezus. I – co ważne – za każdym razem towarzyszyły temu inne okoliczności. – Nie przejmuj się, że nie ma tutaj kogoś z twojej rodziny, kto jest chory i powinien tu być. Możesz dziś stanąć przed Jezusem i wstawiać się za nim – przekonywał o. Maciej.

Uzdrowione relacje rodzinne

Ojciec Maciej prowadzi duszpasterstwo akademickie Bacówka w Toruniu. Do Elbląga przyjechał ze studentami. W grupie była Julia, która z uczestnikami spotkania podzieliła się historią uzdrowienia relacji w swojej rodzinie. Wychowywała się w chrześcijańskim środowisku, w każdą niedzielę uczestniczyła z rodzicami we Mszy św. Bolało ją jednak to, jakie relacje panowały w jej domu: ciągłe kłótnie, złości, brak miłości. W gimnazjum dołączyła do oazy. Tata nie komentował tego, a mama powtarzała wręcz: „Sekta, sekta”. Śmiała się z tego. Nastolatka chciała uciec z takiego domu, wybrała więc studia w mieście oddalonym o 200 km od rodzinnej miejscowości. Wcześniej, w wakacje, wyruszyła na pielgrzymkę pieszą na Jasną Górę. Przez 9 dni wędrowała w intencji uzdrowienia relacji w jej domu; między jej rodzicami – jako małżonkami oraz między nią a jej rodzicami. Była świadoma, że mama traktuje ją bardziej jak swoją przyjaciółkę, a nie dziecko. Było to miłe, ale nie do końca pasowało Julii. Dziewczyna modliła się: „Jezu, przyjdź do naszego domu, wejdź do tych relacji”. W tej też intencji podjęła Krucjatę Wyzwolenia Człowieka na rok. Po pewnym czasie uświadomiła sobie, że się źle modli, bo nie chodzi o to, żeby Jezus przyszedł do ich relacji, ale żeby rodzice z tą relacją chcieli pójść do Niego. Przełomem był czas, kiedy mama Julii zdecydowała się wziąć udział w kursie Alpha. Te spotkania odmieniły ją. Kurs ukończył także tata studentki, a teraz małżonkowie należą do Odnowy w Duchu Świętym. Wyglądają na kochającą się rodzinę. Julia zobaczyła, jak jej tata obejmuje mamę. Kolejny ważny moment Julia przeżyła w domu, kiedy każdy w ciszy swojego pokoju trwał na modlitwie. Julia dziękowała za ten czas Panu Bogu. Kończąc, przeczytała SMS-a, którego kilkanaście dni wcześniej przysłała jej mama: „Dziecko moje, przepraszam cię za wszystkie moje winy. Wybacz mi. Pamiętaj, że cię kocham i Bogu dziękuję, że cię mam”. Julia nie spodziewała się takich słów. Od momentu otrzymania tej wiadomości czuje, że są prawdziwą rodziną. Dwa pierwsze dni rekolekcji zakończyły się adoracją Najświętszego Sakramentu. Drugiego dnia tuż przed nią uczestnicy rekolekcji wyznali wiarę, a bp Wojciech Skibicki poprowadził modlitwę związania złego ducha i uwolnienia. Ostatniego dnia modlący się wspólnie uczestniczyli we Mszy św. Rekolekcje „Uzdrowieni – uwolnieni – posłani” odbywały się od 26 do 28 listopada w hali MOSiR w Elblągu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama