Nowy numer 44/2020 Archiwum

Mamy wspólne losy

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan to w diecezji elbląskiej czas obfitujący w szczególne bogactwo wydarzeń.

Nie ulega wątpliwości, że pragnienie większej jedności jest w naszych sercach. Gdyby tak nie było, nie byłoby nas tutaj – mówił na zakończenie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan biskup Jacek Jezierski. Niestety – jak podkreślał – nie wiemy, kiedy nastanie jedność.

– Nie wiemy, kiedy to się stanie, w jaki sposób i jakiej formie. Jedność na drodze przyjaźni osób. Jedność na drodze współpracy Kościołów, w konkretnych sprawach; zmaganiu się z konkretnymi problemami, nieraz jakimiś katastrofami. Jedność w trwałej modlitwie i ewangelicznej reformie własnego myślenia, postaw oraz ludzkich instytucji kościelnych – wymieniał. – Wreszcie – kiedy nastąpi odnalezienie się wszystkich we wspólnocie wiary i kościelnego dogmatu, wiary, którą określa kościelny dogmat.

Jak osiągnąć jedność, jeśli w jednej wspólnocie, w jednym Kościele jest nieraz wiele wykluczających się dążeń. Często wspólnoty chrześcijańskie dzieli sprawa zaangażowania się w ruch ekumeniczny, jedni chcieliby tego, inni są temu kategorycznie przeciwni – zastanawiał się biskup elbląski. W Konferencji Episkopatu Polski bp Jacek Jezierski jest członkiem Rady ds. Ekumenizmu i przewodniczącym Zespołu ds. Dialogu ze Wspólnotą Kościelną Polskokatolicką. Z jego udziałem powstawała także inicjatywa ekumeniczna „Theobalt” (skrót od „teologii w rejonie Morza Bałtyckiego”).

Tak bogate doświadczenie pozwala bp. Jezierskiemu ocenić, czym obecnie jest dialog między chrześcijanami. Zdaniem biskupa elbląskiego, gdy jako katolicy jesteśmy mocno związani z Kościołem, nie musimy obawiać się, że kontakt z innymi spowoduje utratę naszej tożsamości.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama