GN 48/2020 Archiwum

Wirus nie wstrzymuje przekopu

Pomimo epidemii koronawirusa prace przy przekopie Mierzei Wiślanej trwają normalnie.

Wprowadzone przez rząd ograniczenia w związku z epidemią koronawirusa nie przeszkadzają w realizacji jednego z jego flagowych projektów, czyli przekopu przez Mierzeję Wiślaną. Jak informuje Urząd Morski w Gdyni, prace są kontynuowane zgodnie z harmonogramem.

Urzędnicy informują, że obecnie toczą się roboty kafarowe, pogłębiarskie i prace zasypowe. W miejscu, gdzie powstaje Kanał Żeglugowy, trwają wykopy, a urobek z nich jest transportowany i hałdowany w południowej części przekopu. Zostanie on bowiem wykorzystany do budowy sztucznej wyspy.

Zakończyła się także budowa drogi dojazdowej do tymczasowego nabrzeża przeładunkowego. To tu będą dostarczane drogą morską i rozładowywane transporty materiału koniecznego do dalszej realizacji projektu.

Firmy wykonujące prace na mierzei zapewniają, że przebiegają one pod znakiem zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom i podwykonawcom. Budowlańcy mają do dyspozycji wszystkie możliwe środki ochrony, płyny dezynfekujące, środki ochrony osobistej.

Całkowita długość nowej drogi wodnej wyniesie prawie 23 km, a jej głębokość - 5 m. Docelowo ma ona umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o zanurzeniu do 4-4,5 m, długości do 100 m oraz do 20 m szerokości. Budowa kanału na Mierzei Wiślanej ma zakończyć się w 2022 roku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama