Nowy numer 32/2020 Archiwum

Lednica przyjdzie do mnie

Młodzi wspólnie – choć każdy w swoim domu – zaśpiewają „Oddaję siebie”.

Gdyby w ubiegłym roku, na zakończenie XXIII Spotkania Młodych Lednica 2000, ktoś powiedział: „Za rok to spotkanie będzie wyglądało zupełnie inaczej. Spędzimy je w domu” z pewnością większość uczestników potraktowałaby to jako żart... Tymczasem pandemia koronawirusa wymusiła przeniesienie wielu wydarzeń do internetu. Także tego, które 6 czerwca powinno odbyć się na Polach Lednickich. Ksiądz Marek Piedziewicz, diecezjalny duszpasterz młodzieży, Lednicę w trybie online odczytuje jako szansę, by poznać to wydarzenie na nowo, przestać myśleć szablonowo.

– Zachęcam do zaproszenia przed ekran rodziców czy rodzeństwa. Wielu z nich nigdy nie miało okazji do wzięcia udziału w spotkaniu lednickim. Warto więc opowiedzieć im o tym, czym jest Lednica oraz czego udało ci się doświadczyć tam podczas minionych spotkań – mówi. Ksiądz Marek zachęca, żeby w modlitwach lednickich uczestniczyć z konkretną intencją – może o wiarę dla niewierzących przyjaciół, o zdrowie dla chorych czy siły duchowe i psychiczne dla przygniecionych ciężarem obecnych ograniczeń... Od kilku lat spotkania lednickie są bardzo bliskie Martynie. W tym roku będzie ono dla niej szczególne, bo odbędzie się 2 dni przed rozpoczęciem matur.

– Jako tegoroczna maturzystka planuję spędzić ten dzień, modląc się o dar mądrości, który w tym okresie szczególnie się przyda, oraz o bezpieczeństwo wszystkich podchodzących do egzaminu – opowiada. Choć tegoroczne spotkanie przeniosło się do mediów społecznościowych, jego organizatorzy zadbali, by jak najbardziej przypominało te z minionych lat. Wybrano hasło spotkania – „Cały Twój”, nagrano nową piosenkę – „Oddaję siebie”, a także przygotowano symbol – w tym roku jest to szkaplerz z wizerunkiem Matki Bożej Lednickiej. Podobny jest także program wydarzenia; rozpocznie się ono o godz. 15 Koronką do Miłosierdzia Bożego, a zakończy symbolicznym przejściem przez Bramę III Tysiąclecia po godz. 22.

– Moja była katechetka zamówiła szkaplerze będące symbolem #Lednicawdomu. Niestety, przez własną nieuwagę, przegapiłam pierwsze zamówienie, ale liczę, że jeszcze uda mi zdobyć tegoroczny symbol – opowiada Martyna, podkreślając zaangażowanie katechetów w przygotowanie Lednicy na miejscu. – To spotkanie będzie inne niż wszystkie, ale wierzę, że duchowo też możemy się łączyć! – ocenia tegoroczna maturzystka. – Może tym razem Lednica przyjdzie do mnie? – zastanawia się Julia, która cztery razy uczestniczyła w spotkaniach młodych. A to, że „przyjdzie” do jej domu, jest możliwe, bo transmitowane będą wszystkie konferencje, modlitwy i oczywiście Msza Święta.

– Mam nadzieję, że w czasie tegorocznego spotkania, mimo odmiennych warunków, będę bliżej Boga niż kiedykolwiek wcześniej. Myślę, że obecnie jest to bardzo potrzebne. Również po to, aby nie stracić niepowtarzalnej, lednickiej atmosfery, jaka zawsze panuje na Polach. Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania z pewnością będę słuchać pieśni lednickich i porządnie przygotuję się duchowo do tego pięknego wydarzenia – zaznacza Julia. By skorzystać z projektów wprowadzających w to spotkanie, zachęca również ks. Marek. Każdego dnia o godz. 8 na mediach społecznościowych lednickich można znaleźć kolejny filmik przygotowujący do Lednicy 2020. – Być może brak możliwości fizycznego pojechania na Pola Lednickie tym bardziej sprawi, że docenimy, jak wspaniałym i budującym wydarzeniem jest coroczne spotkanie młodzieży zainicjowane przez śp. o. Jana Górę – podsumowuje diecezjalny duszpasterz młodzieży.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama