Nowy numer 43/2020 Archiwum

To też była pielgrzymka

Był to czas pokonywania własnych słabości.

Kilkadziesiąt osób zgłosiło chęć udziału w akcji „100 km w 100. rocznicę urodzin Jana Pawła II”. Była to forma pielgrzymki dla Ojca Świętego.

Wędrówka trwała od 18 maja do 18 czerwca, a jej uczestnicy szli indywidualnie, zgodnie z obostrzeniami wprowadzonymi w związku z pandemią COVID-19. Przebytą trasę rejestrowali na Endomondo albo innej aplikacji. Ci, którzy jako pierwsi pokonali 100 km, postanowili iść dalej.

– Mobilizujemy się wzajemnie do dalszej drogi. Dla mnie to forma rekolekcji. Wychodząc na „pielgrzymi szlak”, brałem ze sobą telefon, na którym słuchałem katechez Jana Pawła II. Pozwoliło mi to przypomnieć sobie papieskie nauczanie, ale także poznać kilka przemówień, których wcześniej nie znałem – mówi ks. Piotr Olechowski z parafii św. Bartłomieja w Miłomłynie, pomysłodawca inicjatywy.

Ksiądz Piotr proponował także uczestnikom akcji, by w czasie marszu odmówili Koronkę do Bożego Miłosierdzia albo Różaniec. Marcin Szajowski, jeden z uczestników wędrówki, nie ukrywa, że musiał wykrzesać z siebie dużo sił, żeby w kilka dni pokonać 100 km. Bieg udało mu się ukończyć jako pierwszemu, jeszcze w maju.

– Motywowało mnie to, że w czasie codziennego biegania „goniłem” księdza. Dopingowała mnie większość znajomych, a najbardziej żona. To dla nich przekroczyłem tę setkę. Zwycięzcą czuję się dlatego, że pokonałem własne słabości: mocny ból stawów kolanowych, lenistwo i zmęczenie fizyczne. Jestem pewien, że był to jeden z celów tej akcji – opowiada.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama