Nowy numer 47/2020 Archiwum

Miejsce, z którego przychodzimy czerpać

Ich rok formacyjny, podobnie jak w innych wspólnotach, został nagle przerwany przez ogłoszenie epidemii, a co za tym idzie – izolacji społecznej i zakazu spotkań.

Wspólnota Młodzieżowa „Studnia Jakuba” z Malborka spotykała się dotychczas co tydzień. Młodzi ludzie gromadzili się, aby wspólnie rozważać słowo Boże, modlić się i spędzać czas. Kiedy zabrakło możliwości wspólnego bycia razem, wiedzieli doskonale, że słowo Boże i modlitwa muszą z nimi pozostać.

Czas samotności

– Oczywiście w czasie kwarantanny najbardziej brakowało mi obecności, bliskości drugiej osoby. Kontakty przez portale społecznościowe to jednak nie to samo co spotkanie z drugim człowiekiem – przyznaje Laura. Cieszy się jednak, że wspólnota szybko odnalazła się w nowej rzeczywistości. – Spotkania online pozwoliły mi chociaż na moment zatrzymać się w tym całym zgiełku wywołanym przez epidemię, zamieszaniu związanym ze zdalnym nauczaniem itp. One pozwalały mi wrócić myślami do tego, co jest najważniejsze – dodaje. Liwii w czasie izolacji dokuczała przede wszystkim samotność. Choć nie jest we wspólnocie zbyt długo, to jednak – jak sama mówi – od samego początku się do niej przywiązała.

– Spotkania online bardzo mi pomogły. Mogłam choć w pewnym stopniu w tym czasie poczuć się, jakbym znowu była ze wszystkimi – opowiada. Młodzi cieszą się, że powoli wraca normalność i że tegorocznej formacji nie będą musieli kończyć przed ekranem komputera. – Spotkania w sieci tylko po części zastąpiły prawdziwą wspólnotę. Wspólną modlitwę, moim zdaniem, trudno zastąpić tą przez internet – uważa Natalia. – Bo to przecież bycie wśród innych osób, którym można okazać miłość, życzliwość i wsparcie, jest istotą bycia we wspólnocie – podkreśla z kolei Laura.

Moje miejsce w planie Boga

Ksiądz Marek Sadłocha, duszpasterz Studni Jakuba, opowiada, że główną myślą minionego roku formacyjnego było odkrywanie swojego miejsca w planie Pana Boga.

– Pojawiały się pytania o to, kim jestem, gdzie jestem, dokąd idę, jaki mam obraz Pana Boga – wylicza. Wspomina, że szczególnie bogaty miał być czas Wielkiego Postu, właśnie wtedy, kiedy zaczynało się wprowadzanie obostrzeń. Niektóre z tematów poruszono więc jeszcze podczas tradycyjnych spotkań, inne – już w sieci. Spotkania były przeznaczone na pogłębienie świadomości dotyczącej Eucharystii. Młodzi poznawali jej struktury oraz symbolikę, dowiadywali się, jak wyglądał seder paschalny za czasów Jezusa i ostatnia wieczerza oraz dlaczego Eucharystia jest tak ważna dla każdego człowieka.

– Zakończyło się to wezwaniem: „Idźcie w pokoju Chrystusa” po to, żeby w okresie wielkanocnym, na podstawie Ewangelii z oktawy wielkanocnej, zobaczyć, jak Jezus powołuje swoich świadków. Czyli jak stawać się świadkiem – wyjaśnia kapłan. – Poznając swoje miejsce na ziemi, swoje powołanie, przeszliśmy do Eucharystii jako źródła i szczytu naszego życia, by zobaczyć, jak głosić to, co kochamy i poznajemy – podsumowuje. Natalia mówi, że te spotkania były wyjątkowe, gdyż odkrywały przed młodymi tajemnice Mszy Świętej.

– Poznaliśmy wszystkie gesty liturgiczne, znaczenie poszczególnych słów kapłana; dowiedzieliśmy się, dlaczego i kiedy bijemy się w pierś, co pierwsze – czy woda, czy wino – wlewane jest do kielicha – wymienia. Zapamiętała także spotkanie z Wielkiego Czwartku. – Wtedy ksiądz Marek wyjaśnił nam, jak wyglądała żydowska Pascha. Mogliśmy zauważyć, że jej części znacznie przypominają obecną formę Eucharystii. Cały ten cykl chcieliśmy zakończyć wspólną Mszą św., ale niestety musieliśmy odłożyć to z powodu pandemii koronawirusa – mówi.

Patrzcie, jak oni się kochają

Każdemu z członków wspólnoty w pamięć zapadł inny moment minionego roku. – Dla mnie to była Arka Noego, czyli czuwanie, kiedy zgasiliśmy światła, zapaliliśmy świece i wsłuchaliśmy się w słowo Boże. Stworzyło to wyjątkowy klimat, w którym na mogłam odnaleźć nowy sens słów, które już dobrze znałam – wspomina Liwia.

– A jeśli mowa o czasie spotkań online, to w szczególności zapamiętałam jedno zdanie, którym kiedyś opisywało się chrześcijan: „Patrzcie, jak oni się kochają”. Pokazało mi ono, że jednak coś trzeba zmienić w życiu, i stało się takim moim nowym mottem życiowym – dodaje dziewczyna. Laura mówi, że wciąż żywe jest dla niej wspomnienie spotkania na temat obrazu Boga jako Ojca. – Od tego czasu coraz bardziej skupiam się na zaufaniu do Taty, który zawsze trzyma mnie za rękę i prowadzi przez całe życie; patrzy, jak dorastam, daje mi cenne lekcje, pozwala doświadczać swojej miłości – mówi.

Studnia Jakuba odpowiadała też jako wspólnota za przygotowanie czuwania modlitewnego Młodzieży Diecezji Elbląskiej. – Wymagało to od nas zaangażowania, współpracy i przede wszystkim chęci. Był stres, ale wszystkim nam zależało, żeby każdego przybywającego ugościć i stworzyć ciepłą, rodzinną atmosferę. Organizowaliśmy muzyczne próby, przyrządzaliśmy jedzenie, szykowaliśmy miejsca. Każdy miał ręce pełne roboty – wspomina Natalia. Podobnie radosnym wspomnieniem jest wspólnotowa Wigilia Bożego Narodzenia. – Zaczęliśmy od Mszy Świętej. Przygotowaliśmy jedzenie, miejsce dla każdego i upominki. Oczywiście ksiądz Marek pamiętał i o nas – każdy otrzymał poduszkę ze znakiem naszej wspólnoty. Wszystkim to sprawiło mnóstwo radości – opowiada Natalia. Dlatego też wszyscy członkowie wspólnoty cieszą się, że powoli wraca już możliwość normalnych spotkań. – Już po złagodzeniu restrykcji udało nam się spotkać niemal w starej formie – mówi ks. Marek.

– Mieliśmy tyle zaplanowanych akcji i inicjatyw... Mam nadzieję, że uda nam się jeszcze je wszystkie zrealizować – mówi Oliwia. – Kiedy już wrócimy do normalności, chciałabym pojechać ze wspólnotą na rekolekcje, byśmy spędzili ze sobą więcej czasu, jeszcze lepiej się poznali, zbliżyli do siebie i do Boga – dodaje Laura. Natalia wierzy, że już wkrótce uda się zorganizować wspólne czuwanie. – Przez te kilka miesięcy bardzo stęskniłam się za wszystkimi – mówi. Jak dodaje, więzi, które tworzą, sprawiają, że czują się ze sobą szczęśliwi. – Możemy przychodzić ze swoimi radościami, problemami, smutkami, sukcesami. W Biblii studnia była miejscem, z którego czerpano wodę. Dla wielu obecnie są to spotkania młodzieży, która czyta Pismo Święte – podsumowuje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama