Nowy numer 47/2020 Archiwum

Misja na całe życie

– Wiem, że gdy naprawdę zaufam Jezusowi, to z czasem, nawet w najtrudniejszych chwilach, ześle On światło, poznanie i zrozumienie – mówił jeden z nowo wyświęconych.

Posługę diakonatu stałego przywrócił w Kościele rzymskokatolickim po ok. 1000-letniej przerwie papież Paweł VI. Uczynił to, ogłaszając w 1967 r. motu proprio „Sacrum diaconatus ordinem” z ogólnymi normami przywrócenia tego kościelnego urzędu.

W trakcie uroczystości święceń diakonatu stałego w katedrze elbląskiej bp Jacek Jezierski przypominał w homilii, że w pierwotnym Kościele jerozolimskim funkcję diakona ustanowiono, bo apostołowie nie radzili sobie ze wszystkimi zadaniami, jakie stawały przed nimi, zwłaszcza jeśli chodzi o opiekę nad bliźnimi. – Ale diakoni nie otrzymali wyłącznie zadań charytatywnych – przypominał biskup.

– Diakon Szczepan podjął działalność kaznodziejską, polemiczną. Diakon Filip – misyjną i katechetyczną. Od początku, od ustanowienia do posługi w Kościele siedmiu mężczyzn, oni i ich następcy podejmowali różne zlecone im obowiązki – wyjaśniał. Zwracając się do kandydatów, pasterz diecezji elbląskiej podkreślał, że święcenia upodabniają duszę – osobę chrześcijanina do Chrystusa.

– Diakon staje się na stałe, na zawsze, sługą Chrystusa w Kościele, dla zbawienia świata. Dla odnowy społeczeństwa, dla dobra rodzin oraz dla kultu prawdziwego Boga – podkreślał. Nowi diakoni podkreślają, że zdają sobie sprawę z wagi obowiązków, jakie im od tego momentu przypadną. – Myślę, że na tej drodze służenia Chrystusowi musimy być jak Maryja, która być może nie zawsze rozumiała Jezusa, ale jednak ufała Mu i wierzyła. Dlatego wiem, że gdy naprawdę zaufam Jezusowi, to z czasem, nawet w najtrudniejszych chwilach, ześle On światło, poznanie i zrozumienie – mówi Andrzej Chołaszczyński, jeden z nowo wyświęconych. Zalecenia Soboru Watykańskiego II dość precyzyjnie wyliczają obecne zadania i funkcje diakona.

Znajdują się wśród nich m.in.: asystowanie biskupowi i kapłanowi w czasie funkcji liturgicznych, udzielanie chrztu uroczystym obrzędem, kult Eucharystii czy też zanoszenie jako Wiatyku umierającym oraz udzielanie błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem. Jest wśród nich także błogosławienie małżeństwa na podstawie delegacji biskupa, udzielanie sakramentaliów, przewodniczenie obrzędom pogrzebu i pochowania, głoszenie Ewangelii, czytanie Pisma Świętego oraz przepowiadanie, nauczanie przewodniczenie w kulcie religijnym i nabożeństwach błagalnych. Ważne miejsce w posłudze diakona zajmuje także opiekowanie się dziełami miłosierdzia i wspomaganie działalności świeckich.

– Misja diakona dotyczy całego życia. A gdy zabraknie sił do czynnej aktywności, pozostaje jeszcze możliwość cierpliwej modlitwy za świat oraz za Kościół – podsumowywał biskup elbląski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama