Nowy numer 39/2020 Archiwum

Klasyki czterech kółek

To była doskonała okazja, by podzielić się swoją pasją, powspominać, ale też poznać te niezwykłe maszyny.

Królowa szos powojennej Polski – warszawa, wyścigowa wersja samochodu każdego Polaka, czyli malucha, jego większy brat fiat 125p, ale też amerykańskie krążowniki i „muscle cary” oraz pojazdy wojskowe czy volkswagen „ogórek” w kolorze... szachownicy – to tylko niektóre z klasycznych samochodów, jakie można było obejrzeć, odwiedzając Iławę 18 lipca.

Na rynku przy kinoteatrze Pasja odbył się pokaz „Legendy motoryzacji w Iławie”, na który przybyły tłumy chętnych. Na tej imprezie przygotowanej przez Iławskie Centrum Kultury stawili się zarówno pasjonaci czterech kółek, jak i wszyscy, którzy lubią wspominać, oraz całe rodziny. Fani historii motoryzacji mieli liczne okazje do zrobienia wielu pamiątkowych zdjęć i do rozmów z innymi, którzy tę pasję dzielą. Wszystkie zaprezentowane na pokazie klasyki były w pełni sprawne, o czym można było się przekonać, oglądając paradę pojazdów ulicami miasta.

– No cóż, trochę hałasuje i dymi. Ale pamiętajmy, że Amerykanie w tamtym czasie niespecjalnie przejmowali się ekologią – śmieje się właściciel klasycznego chevroleta camaro. – Ale za to jakie to są przyjemne hałasy i zapachy! – dodaje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama