Nowy numer 43/2020 Archiwum

Dojrzałość w Chrystusie

Tu nie są ważne emocje, ale budowanie więzi z Bogiem. Emocje bowiem często zakrywają przed nami łaski, jakich doświadczamy, a tutaj widać dokładnie, czym obdarowuje nas Bóg.

WMątowach Wielkich od 8 do 23 lipca odbywały się rekolekcje Oazy Nowego Życia II stopnia. Wzięło w nich udział 16 osób, głównie licealistów. Towarzyszyli im animatorzy, z ks. Krzysztofem Kaoką, moderatorem oazy, na czele.

Są to rekolekcje przeznaczone dla osób, które przebyły I stopień Oazy Nowego Życia i formację przygotowującą w ciągu roku. Forma rekolekcji jest poważniejsza od tej, którą oazowicze zdążyli poznać na niższych stopniach formacji.

– Jest tu wiele nowych rzeczy, których wcześniej nie doświadczyłam. Te rekolekcje są zupełnie inne od zeszłorocznych – przyznaje z zachwytem Zosia. Każdy dzień rozpoczynał się wspólnie śpiewaną jutrznią. Centralnym i najważniejszym punktem dnia była Eucharystia, do której młodzież przygotowywała się poprzez rozważanie słowa Bożego i szkołę liturgii. To właśnie aspekt liturgiczny jest na tej oazie bardzo rozbudowany.

– Od kilku lat jestem lektorem, a podczas rekolekcji dowiedziałem się wielu nowych rzeczy. Dzięki zajęciom praktycznym wszyscy możemy lepiej zrozumieć bogactwo liturgii – mówi Adrian. Jak podkreślają uczestnicy, jest to czas wypoczynku, ale też wymagający pracy duchowej. – Rekolekcje są bardzo skupione na przemyśleniach, w których nie są najważniejsze emocje, ale budowanie więzi z Bogiem. Emocje często zakrywają przed nami łaski, jakich doświadczamy, a tutaj widzę dokładnie, czym obdarowuje mnie Bóg – uważa Milena. – Dla mnie jest to przejście z niedojrzałości i jedynie emocjonalnego postrzegania wiary do dojrzałości w Chrystusie – dodaje Paweł. Podczas oazy uczestnicy odnajdywali odpowiedzi na wiele pytań dotyczących właśnie dojrzałości chrześcijańskiej.

– Przeszliśmy do etapu, w którym możemy głębiej wejść w tajemnicę zbawienia, szukać odpowiedzi na ważne pytania dotyczące naszej wiary. Są to nasze pierwsze kroki już jako dojrzałych chrześcijan – zaznacza Adrian. Ważnym elementem rekolekcji było codzienne i rozbudowane rozważanie słowa Bożego. – Treści, o których rozmawiamy, omawiając Księgę Wyjścia, bardzo przekładają się na nasze życie. Izraelici popełniali te same błędy, jakie my popełniamy teraz – mówi Wiktoria. Dla oazowiczów był to również czas poznawania samego siebie i drugiego człowieka. Oaza Nowego Życia II stopnia z założenia przygotowuje do diakonii, czyli posługi.

– Pan Bóg pozwala nam tutaj odkrywać siebie w relacji do drugiego człowieka. Można powiedzieć, że jesteśmy gotowi służyć innym, ale to, czy będziemy w stanie się oddać i jednocześnie siebie posiadać, jak mówił ks. Franciszek Blachnicki, okaże się dopiero w posłudze – przyznaje Adrian. Jak podkreśla młodzież, wiele owoców tego czasu doświadczyli już na rekolekcjach, ale są przekonani, że po powrocie do swoich domów i środowisk wciąż będą doświadczać łask płynących z oazy. – Kiedy wrócimy do domu, być może będzie nam trudniej podchodzić duchowo do rzeczywistości, ale doświadczenia z tych rekolekcji pomogą nam w dążeniu do dojrzałości chrześcijańskiej – kończy Milena.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama