Nowy numer 48/2020 Archiwum

Zrealizowała swoje powołanie

Siostry św. Teresę nazywają „nasza Matka”. Biskup Wojciech Skibicki zwrócił uwagę, że jest to wzruszający tytuł. Gdy się go wypowiada, można wypraszać za jej wstawiennictwem wszelkie potrzebne łaski.

We wspomnienie św. Teresy od Jezusa bp Wojciech Skibicki przewodniczył Mszy św. w Karmelu pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Elblągu. Święta Teresa od najmłodszych lat czytała żywoty świętych.

– Wyobrażała sobie wszystkie wydarzenia, które były w nich opisane. Było to dla niej przeżycie tak żywe, że postanowiła uciec do Afryki. Miała wtedy 7 lat i udało jej się namówić młodszego brata Rodriga, żeby udał się z nią na tę wyprawę. Na szczęście ich wuj odkrył w porę ten plan i zawrócił oboje do domu – mówił biskup. Ta historia pokazuje, że od najmłodszych lat św. Teresa chciała swoje życie ofiarować Chrystusowi i tym pragnieniem zarażała innych. Nie miała to być tylko zwyczajna służba, ale poświęcenie się aż po męczeństwo.

– Choć świat przez te 500 lat radykalnie się zmienił, to także we współczesnym świecie jest w człowieku coś takiego jak pragnienie realizacji powołania. Święta Teresa tego dokonała, ona zrealizowała swoje życiowe powołanie, które znała od dziecka – poświęciła swoje życie Chrystusowi – zaznaczył bp Skibicki. Kilkanaście lat temu przy elbląskim Karmelu została erygowana wspólnota Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych, o czym więcej na s. IV.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama