Nowy numer 48/2020 Archiwum

Żyć w przyjaźni z Jezusem

To jedno z ich najważniejszych zawołań zostało zaczerpnięte od św. Jana od Krzyża.

Wspólnota Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych pw. św. Józefa w Elblągu zawiązała się 8 grudnia 1985 roku. Obecnie należy do niej 26 osób – 22 są po przyrzeczeniach definitywnych, a 4 w okresie formacji. Członkom wspólnoty przysługuje prawo mówienia o sobie: „siostra”, „brat”.

Wspólnota spotyka się przy klasztorze sióstr karmelitanek bosych, przy którym 2 lutego 1993 r. została erygowana, a jej posłannictwem jest wynagradzanie Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi za grzechy własne i całego świata. Jej członkowie modlą się m.in. o święte i liczne powołania kapłańskie, o nawrócenie zatwardziałych grzeszników, w intencjach im polecanych, dusz częściowych, ojczyzny...

– To jest droga życia katolickiego z pogłębioną wiarą – mówi brat Tadeusz Zabaryłło, przewodniczący elbląskiej wspólnoty. Wspólnota świecka jest trzecią gałęzią – obok męskiej i żeńskiej – zakonu karmelitańskiego. By zostać jej członkiem, kandydat musi przejść formację wstępną, która powinna trwać od 6 miesięcy do roku. – Chodzi o to, by poznać duchowość Karmelu i zrozumieć, że jest ona głębsza niż „niedzielnego” katolika, a nawet osoby będącej w konkretnej grupie modlitewnej. Tu wszystko jest uregulowane, a więc bardziej zobowiązujące – tłumaczy brat Tadeusz.

Po zakończeniu formacji wstępnej kandydat do świeckiej gałęzi zakonu składa podanie o przyjęcie w jego szeregi. Akceptację wyrazić muszą Rada Wspólnoty i ojciec asystent. Kolejny krok to rozpoczęcie przygotowań do złożenia przyrzeczeń czasowych Bogu w obecności wspólnoty, a zrobić to można po dwóch latach formacji. Później rozpoczynają się przygotowania do złożenia przyrzeczeń definitywnych. Pokonywanie kolejnych etapów formacji jest pewnego rodzaju przyjmowaniem na siebie kolejnych obowiązków, bo będąc członkiem wspólnoty, należy starać się, by codziennie uczestniczyć we Mszy św., odmawiać jutrznię, nieszpory, i – jeśli to możliwe – także kompletę.

Każdego dnia należy trwać na półgodzinnej modlitwie myślnej i uczestniczyć w obowiązkowych spotkaniach wspólnoty. W Elblągu przed wybuchem pandemii i wprowadzeniem obostrzeń odbywały się one w sobotnie poranki. Wyjątkiem była trzecia sobota miesiąca, kiedy to odbywał się Dzień Wspólnoty, który rozpoczynał się o 15.30 i trwał do ok. 19.30. W powołanie świeckich karmelitów bosych wpisuje się życie w przyjaźni i posłuszeństwie Jezusowi Chrystusowi, umiłowanie modlitwy, czynne uczestnictwo w życiu wspólnoty i Kościoła. Elbląska wspólnota spotyka się w salce znajdującej się w budynku elbląskiego Karmelu. Świeccy członkowie znają się z siostrami żyjącymi za klauzurą, wspólnie się modlą, a także im pomagają: sprzątają kaplicę, wiosną i latem koszą trawnik, a jesienią grabią liście.

Brat Tadeusz ze wspólnotą związany jest od około 10 lat. Od dziecka był osobą wierzącą, regularnie uczestniczącą we Mszach św., mimo to dziś wylicza swoje kolejne nawrócenia. Doświadczał ich po rekolekcjach, w jakich uczestniczył w elbląskich kościołach. Pewnego razu, będąc w katedrze św. Mikołaja, zauważył ulotkę z zaproszeniem na rekolekcje karmelitańskie w Gorzędzieju. Zapragnął wybrać się na nie. Najpierw jednak swój pomysł postanowił skonsultować z jednym ze znajomych kapłanów. Ten przeczytał informację i powiedział, że to „wysoka półka”. To określenie jeszcze bardziej zmotywowało brata Tadeusza, by przeżyć te rekolekcje. Były one podzielone na etapy – on przerobił je w trzy lata. Później dołączył do wspólnoty elbląskiej, a dziś zaprasza wszystkich innych, których pociąga duchowość karmelitańska, oraz tych, którzy chcieliby ją poznać, by dołączyli do nich. Z członkami wspólnoty skontaktować można się przez facebookowy profil Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych w Elblągu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama