Nowy numer 48/2020 Archiwum

To był cudowny czas

Spotkali się z koleżankami i kolegami z całej Polski, choć... musieli zostać w Elblągu.

Tegoroczne październikowe Spotkanie Młodzieży Pijarskiej odbyło się po raz 20., ale po raz pierwszy online. Otworzył je o. Mateusz Pindelski, prowincjał Polskiej Prowincji Zakonu Pijarów, a uczestniczyli w nim młodzi z Bolszewa, Bolesławca, Łowicza, Katowic, Krakowa i Rzeszowa oraz oczywiście Elbląga. Niestety nie trwało – jak w minionych latach – trzy dni, a tylko jeden. Jego hasłem były słowa: „Niech zstąpi Duch Twój!”.

Konferencję wygłosił o.  Piotr Różański SchP, który na początku zwrócił uwagę, że spotkanie odbywające się przez internet może pomóc zrozumieć to, jak działa Duch Święty. Stwierdził, że tak jak internet połączył osoby z różnych miejscowości w jedną społeczność, tak Duch Święty buduje Kościół. Przypomniał, że dla wielu pozostaje On postacią enigmatyczną, abstrakcją – niektórzy, mówiąc o Duch Świętym, nie wiedzą, o kim mówią.

– Pismo Święte nie pozostawia cienia wątpliwości, że Duch Święty jest Osobą – Osobą Boską – zaznaczył kapłan. Przytoczył również kilka fragmentów to potwierdzających: „Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce” (1 Kor 12,11), „Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne” (Dz 15,28). Jako ciekawostkę opowiedział o Małej Arabce, świętej karmelitance, która żyła w XIX wieku w Ziemi Świętej. Miała ona objawienia Ducha Świętego. – Duch Święty przychodził do niej, wielokrotnie rozmawiał z nią i zostawił jej wskazania. Nie objawiał się w symbolach, jakie my znamy – płomień, gołębica – ale przychodził do niej i ona Go widziała jako mężczyznę. Kiedy zapytała Go, kim jest, od razu odpowiedział: „Jestem Duchem Świętym” – opowiadał kapłan.

Ojciec Piotr młodym przypomniał również, kiedy najpełniej widać działanie Ducha Świętego. – Nie ma cienia wątpliwości, że jest tak, kiedy przyjmujemy sakramenty. Dlaczego? Ponieważ wszystkie sakramenty w Kościele sprawujemy w imię Trójcy Świętej – zaznaczył. Ojciec Rafał Roszer SChP, dyrektor Zespołu Szkół Pijarskich w Elblągu, nie kryje radości, że mimo trudności ze względu na COVID-19 młodzieży z Elbląga udało się spotkać z koleżankami i kolegami z innych miejscowości. Ufa, że za rok znowu będą mogli się zobaczyć w Krakowie. – To był cudowny czas spędzony z cudownymi ludźmi. Pewnie, że chciałam jechać do Krakowa – tego brakowało. Jesteśmy jednak w takiej, a nie innej sytuacji i powinniśmy się cieszyć, że SMP mogło w ogóle się odbyć – uważa Ala.

Jak ocenia uczennica, spotkanie przebiegało bez problemów, bo na szczęście technologia jest na wysokim poziomie i dzięki temu mogli, będąc w różnych miastach, przeżywać wspólnie niektóre etapy spotkania. – W naszym mieście odbyło się ono w niewielkiej grupie. Choć już się znaliśmy, teraz mogliśmy poznać się jeszcze lepiej. Nasza animatorka Zosia świetnie wywiązała się z przydzielonej roli. Ciekawie poprowadziła spotkanie o Duchu Świętym, którego owocem była interesująca dyskusja. Jestem wdzięczna, że i w tym roku mogłam uczestniczyć w SMP. Mam jednak nadzieję, że to było ostatnie spotkanie online – mówi Ala. Dla Zofii było to wspaniałe wydarzenie.

– Cieszę się, że mogłam w nim uczestniczyć i poprowadzić spotkanie grupy SMP. Żałuję, że w tym roku nie mogłam go przeżyć w Krakowie, ale mimo to jestem szczęśliwa, że odbyło się choć w takiej formie. Nasza grupa była niewielka, więc mogliśmy swobodnie porozmawiać na różne tematy związane z Duchem Świętym i podzielić się swoimi przemyśleniami. Całość dopełniły moje ukochane tańce pijarskie. Jestem wdzięczna za możliwość spędzenia tego czasu w miłej atmo- sferze i za zaufanie, jeśli chodzi o poprowadzenie spotkania – opowiada Zofia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama