Nowy numer 48/2020 Archiwum

Młodzi diecezji spotykają się on-line

Wprowadzone w ostatnich dniach obostrzenia sanitarne sprawiły, że diecezjalne spotkanie młodych zostało przeniesione do internetu.

Spotkanie młodzieży diecezji elbląskiej, które zostało zaplanowane na koniec października, ze względu na wprowadzone w ostatnich dniach obostrzenia sanitarne zostało przeniesione do internetu. Kapłani z parafii św. Mikołaja w Elblągu, gdzie miało odbyć się spotkanie, nie chcieli pozbawiać młodych możliwości wymiany myśli i modlitwy, a nauczeni lockdownem z zimy tego roku, bez problemu zorganizowali wszystkie punkty spotkania w sieci. 30 października odbyły się więc konferencja, dzielenie, Apel Jasnogórski oraz adoracja Najświętszego Sakramentu, a wszystko on-line.

Katecheza podczas obecnego spotkania dotyczyła Eucharystii. - Wielu młodych ludzi kiedy słyszy "Msza Święta", to ich wnętrzu rysuje się obraz czegoś powszedniego, zwyczajnego, a być może nawet nudnego - mówił prowadzący naukę ks. Marek Piedziewicz. - A przecież często jest tak, że to co jest dla nas dostępne na co dzień jest przez nas zwyczajnie nie doceniane. Czy doceniamy np. że mamy prąd w gniazdkach i łatwy dostęp do różnych urządzeń, które sprawiają, że nasze życie jest lepsze? Czy doceniamy, że mamy pełne lodówki? Albo czy doceniamy swoich najbliższych, których zawsze mamy przy sobie? - pytał kapłan.

Ksiądz Piedziewicz podkreślał, że mimo swojej uciążliwości obecna sytuacja epidemiczna wielu osobom pozwoliła naprawdę docenić zwyczajne, codzienne rzeczy. - Od wielu uczniów słyszałem, że wreszcie docenili co to znaczy móc chodzić do szkoły. Wielu z nas doceniło jak wielkim darem jest móc wraz z przyjaciółmi wyjść wspólnie do miasta, lub po prostu spędzić z nimi czas. Inni docenili co to znaczy móc podróżować, w czasie gdy musieli porzucić swoje plany i pomysły - wyliczał.

Podobnie było z Eucharystią, kiedy wielu z nas nie mogło w niej uczestniczyć np. ze względu na limit osób w kościele. - Dla mnie jako kapłana to było jedno z najdramatyczniejszych przeżyć, kiedy musiałem stać przy drzwiach świątyni i pilnować by nie weszło do niej więcej niż pięć osób. A przecież jako kapłani staramy się nieustannie, aby w Eucharystii uczestniczyło jak najwięcej osób. Bo przecież Eucharystia mimo swojej codzienności jest szczytem działalności Kościoła i nigdy o tym nie zapominajmy - podsumowywał.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama