Nowy numer 24/2021 Archiwum

Takiego go pamiętamy

Parafianie przynieśli zdjęcia. Było ich tak dużo, że konieczna była selekcja.

Mijają dwa lata od śmierci ks. Mieczysława Tylutkiego. Wierni z parafii św. Brata Alberta w Elblągu, gdzie był proboszczem, cały czas podejmują starania, aby pamięć o kapłanie, który odszedł 5 listopada 2018 r., wciąż była żywa.

Powstały już kawiarenka o. Mieczysława, Parafialne Centrum Nowej Ewangelizacji jego imienia oraz wiele nowych wspólnot, które tworzą pomnik byłego proboszcza. Najnowszą inicjatywą, która ma go upamiętnić, jest wystawa „Ksiądz Mieczysław, jakiego pamiętamy”. Jest to kolekcja zdjęć, które można będzie oglądać w kościele św. Brata Alberta od 5 listopada, czyli drugiej rocznicy śmierci kapłana. Są to fotografie dostarczone wyłącznie przez parafian, pokazujące posługę ks. Mieczysława w tej wspólnocie.

– Mnóstwo rzeczy w naszym kościele mówi właśnie o nim. Mówią nam o nim, jako o budowniczym tej świątyni (jej budynek zgodnie z zamiarem ks. Mietka miał służyć i dziś służy zarówno jako dom Boży, dom modlitwy, ale także jako miejsce spotkania), ale mówią nam także o nim jako o budowniczym tego żywego Kościoła, wspólnoty, ludzi – wyjaśnia ks. Jerzy Urbanik, obecny proboszcz parafii. Rada parafialna, mając świadomość, że z naturalnym biegiem czasu więzi, jakie wierni mają z ks. Tylutkim, będą się w pewnym stopniu zacierały, podjęła inicjatywę utworzenia takiej wystawy. Ma być ona nie tylko zapisem wspólnych wspomnień. Jest także adresowana do najmłodszych pokoleń parafian, którzy kojarzą ks. Mieczysława np. ze swoich Pierwszych Komunii św., ale nie mieli szansy czy okazji nawiązać z nim bliższej relacji. Dlatego też rada zaapelowała do wiernych o przynoszenie zdjęć, na których są uwiecznieni wraz z byłym proboszczem. Poproszono o fotografie ze wspólnych spotkań, pielgrzymek czy nabożeństw.

– Nie spodziewaliśmy się, że ludzie mają tych fotografii aż tak dużo – przyznaje ks. Urbanik. – Jeden z parafian przyszedł i oznajmił, że „udało mu się wybrać 70 zdjęć” i pytał, czy to wystarczy. Odpowiedziałem, że zdecydowanie tak – śmieje się kapłan. Dostarczonych zdjęć było tak wiele, że konieczna była selekcja. – 10 lat posługi ks. Mieczysława to nie tylko mnóstwo wydarzeń tu, na miejscu. Proboszcz organizował przecież także niezliczone pielgrzymki, wyjazdy, kolonie czy zimowiska. Zdjęć je ilustrujących wierni też przynosili mnóstwo – dodaje ks. Jerzy.

Dlatego też pierwsza część wystawy będzie poświęcona wyłącznie wydarzeniom z Elbląga. Znajdą się więc na niej bierzmowania, Pierwsze Komunie św., śluby, odpusty, ważne nabożeństwa czy dożynki i festyny parafialne, ale też spotkania przy kawie. – Na przyszły rok planujemy natomiast drugą część wystawy, którą nazwiemy „Ksiądz Mieczysław – pielgrzym”. Na niej ujęlibyśmy wszystkie sanktuaria i inne miejsca, do których ks. Tylutki jeździł z parafianami – wyjaśnia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama