GN 24/2021 Archiwum

W ciszy wiele się dzieje

Rekolektantom towarzyszyły słowa: „(...) I natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim” (Mk 1,18).

Do udziału w zimowej edycji rekolekcji powołaniowych młodych mężczyzn tradycyjnie zaprosiło Wyższe Seminarium Duchowne, jednak ze względu na sytuację związaną z pandemią koronawirusa odbyły się one online. Wzięło w nich udział dwóch rekolektantów, a spotykali się z nimi księża Piotr Kanarek i Maksymilian Ślizień. – W czasie rekolekcji starałem się doprowadzić chłopaków do spotkania z Jezusem Chrystusem obecnym w słowie Bożym i sakramentach. Codziennie rozważaliśmy słowo Boże, Ewangelię z dnia – mówi ks. Kanarek, który głosił konferencje.

Jak przyznaje, nie miały one jednego, konkretnego tematu. Chodziło w nich przede wszystkim o poszukiwanie Chrystusa w życiu codziennym. – Myślę, że warto było poszukiwać obecności Jezusa Chrystusa w moim życiu, tu, gdzie jestem. Nie muszę szukać Go gdzieś daleko, On jest blisko mnie. Mogę Go usłyszeć w moim domu, jeśli tylko włożę w to wysiłek i będę tego chciał – uważa ks. Piotr, przyznając, że w miejscu zamieszkania często trudniej o skupienie niż w murach seminarium.

Uczestnicy rekolekcji, choć pozostawali w swoich domach, otrzymali propozycję planu dnia. Rano było w nim przygotowanie do rozważania słowa Bożego, a wieczorem – konferencja. Pierwszego dnia dotyczyła ona codziennego rachunku sumienia, a drugiego – rozeznawania woli Bożej i tego, w jaki sposób za nią w życiu podążać. Ostatnia konferencja była podsumowaniem, próbą odpowiedzi na pytanie: „Co po rekolekcjach?”. Rekolektanci zostali zachęceni m.in. do tego, by o godz. 12 odmawiać Anioł Pański, rozważać słowo Boże i trwać na medytacji. O godz. 15 odmawiali Koronkę do Bożego Miłosierdzia, a przed Mszą św., w której mieli uczestniczyć w swojej parafii – Różaniec. Rekolektanci starali się trwać w ciszy – nie korzystać z mediów społecznościowych, nie śledzić bieżących wydarzeń.

– Wielokrotnie dostrzegałem, że w tej ciszy wiele się dzieje. Pojawiają się różne myśli, powracają wspomnienia. Odkrywam niezwykłe znaczenie ciszy, to, co dzieje się w sercu i umyśle w tym czasie – mówi Paweł Dudziak z parafii Chrystusa Króla Wszechświata w Iławie, który w rekolekcjach powołaniowych uczestniczył po raz pierwszy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama