Nowy numer 9/2021 Archiwum

Projekt "Elkontenci"

Projekt "Elkontenci" to próba stworzenia muzycznego portretu Elbląga, jakiego miasto jeszcze nie miało.

Powstała w ubiegłym roku płyta projektu pn. "Elkontenci", na której znajdziemy różnorodne piosenki opowiadające wyłącznie o Elblągu, obecnie jest już w całości dostępna w internecie.

Głównym koordynatorem inicjatywy są elbląski kompozytor Bartek Krzywda oraz Anna Łebek-Obrycka. Do udziału w projekcie zaprosili całe spektrum wielbicieli muzyki, od artystów indywidualnych, poprzez zespoły jazzowe, chóry młodzieżowe i kościelny, aż po koło gospodyń wiejskich. W sumie do w realizację projektu włączyło się ponad 100 osób.

"Elblążanie to mieszkańcy dość przeciętni. A połowy to już nie ma... poszli w świat. Mało kto potrafi biegać, żaden nie potrafi śpiewać" – artyści sarkastycznie rozprawiają się z najczęstszymi stereotypami na temat miasta, już w utworze otwierającym płytę. Jak przyznają zgodnie podobnych ocen pojawia się na płycie więcej, więc w żaden sposób nie jest więc to portret przekoloryzowany. Na liście znajdziemy takie tytuły jak np. "Elbląg się kurczy", "Bardzo stare miasto", "Świąteczna cofka" czy "Zawada end".

Na szczęście możemy wysłuchać także utworów bardzo optymistycznych czy też wyjątkowo nostalgicznych jak np. "O rzece". – Cieszę się, że „O rzece” jest kontrapunktem do tych piosenek, które z mniejszą pobłażliwością podejmują elbląską rzeczywistość – mówi Hubert Baumann, autor tekstu. Dodaje, że zdecydował się umieścić rzekę Elbląg w utworze literackim gdyż jest ona wyjątkowo ciekawym zjawiskiem. – Jej długość to zaledwie kilkanaście kilometrów. Jej nurt jest niezwykle leniwy, prawie niewyczuwalny, a na domiar złego i tak przeciętny turysta ( ba! Nawet duża część Elblążan) myśli, że to kanał elbląski. Nie ma co wpuszczać pełnoprawnej rzeki w kanał – zasłużyła sobie na lepsze traktowanie – śmieje się artysta.

Dużo więcej na temat inicjatywy "Elkontenci" w Gościu Elbląskim na 24 stycznia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama