GN 24/2021 Archiwum

Aktywni za życiem

Najważniejsze, żeby w drugiej osobie wzbudzić refleksję.

W encyklice Evangelium vitae papież Jan Paweł II napisał: „Bronić życia i umacniać je, czcić je i kochać – oto zadanie, które Bóg powierza każdemu człowiekowi (...)”. Wypełniać je starają się między innymi ci, którzy w letnie miesiące wędrują do Matki Bożej w ramach Elbląskiej Pielgrzymki Pieszej.

Po dotarciu przed tron Pani Jasnogórskiej wielu z nich podejmuje Duchową Adopcję Dziecka Poczętego, a to oznacza, że do maja modlitewną opieką otacza nienarodzone dzieci, których życie jest zagrożone. Kolejne inicjatywy pro-life podejmują w ciągu roku. Najnowsza ruszy w Środę Popielcową, 17 lutego, w sieci. Na profilu facebookowym Elbląskiej Pielgrzymki Pieszej każdego dnia Wielkiego Postu będą przypominane fragmenty nauczania św. Jana Pawła II o wartości życia. Każdy będzie mógł taki post udostępnić na swoich mediach społecznościowych. – Form propagowania życia i szacunku do niego jest wiele. Wystarczy wybrać jedną z nich – mówi ks. Waldemar Maliszewski, dyrektor Elbląskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę.

Jesienią ubiegłego roku w odpowiedzi na działania środowiska Strajku Kobiet osoby związane z EPP zaproponowały na przykład znaczki i plakaty z grafiką pro-life. Były widoczne w różnych miejscach, miały wzbudzić refleksję i zachęcać do dyskusji. Jak zapewniają inicjatorzy, nie chodziło o aktywność przeciwko komuś, ale o opowiedzenie się za życiem. – Do każdej kurtki, którą noszę, mam przypięty znaczek przygotowany przez pielgrzymkę. Wiele osób pytało mnie, co on oznacza, dlaczego ma taką treść... – przyznaje ks. Waldemar i wspomina rozmowę, którą odbył w aptece z farmaceutką, która miała przypinkę z błyskawicą, symbolem Strajku Kobiet. Zapytała kapłana, co oznacza grafika na jego znaczku. – Była to dobra, rozbudowana dyskusja, bez emocji. Zakończyła się konkluzją: „Ma pan rację” – opowiada ks. Waldemar.

Po rozmowie zostawił farmaceutce znaczek z grafiką pro-life. – Każdy ma prawo do demonstrowania swoich poglądów, a moim jest szacunek do życia – mówi. Przygotowania do kolejnej Elbląskiej Pielgrzymki Pieszej rozpoczęły się, choć podobnie jak w ubiegłym roku ze względów pandemicznych nie wiadomo jeszcze, jak będzie ona wyglądać. Ale już dziś jej dyrektor zastanawia się, czy jej program duszpasterski nie będzie miał – jak mówi – „charakteru mocno pro-life”. Do udziału w tej Bożej wędrówce zaproszony jest każdy, także jeśli ma poglądy proaborcyjne.

– Pielgrzymka jest dla tych, którzy odnaleźli Pana Boga, tych, którzy Go szukają, i tych, którzy się pogubili – wyjaśnia ks. Waldemar. – Ma ona misję ewangelizacyjną. Zaprosić na nią możemy każdego, kto ma inne poglądy – kolega koleżankę, a koleżanka kolegę. Sukces tych dwóch tygodni pielgrzymowania polegać będzie na tym, że ta osoba spojrzy może na życie z innej perspektywy. Mówiąc ewangelicznie – może dokona się w niej nawrócenie, tak jak w każdym z nas na pielgrzymce się ono dokonuje? – podsumowuje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama