Nowy numer 23/2021 Archiwum

Wirtualne dni otwarte w SPSK

W Publicznej Szkole Podstawowej Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich w Elblągu miały się odbyć Dni Otwarte. Ze względu na panujące obostrzenia odbywają się one "wirtualnie".

Powrót do obostrzeń, w tym do całkowitego zamknięcia placówek edukacyjnych w województwie warmińsko-mazurskim, nie był dla Publicznej Szkoły Podstawowej Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich im. św. Franciszka z Asyżu wraz z Oddziałami Przedszkolnymi w Elblągu wesołą wiadomością. – Chyba tak jak większość szkół cieszyliśmy się na powrót do normalnego kształcenia, chociażby z tymi najmłodszymi klasami. Dlatego konieczność kontynuowania edukacji zdalnej to dla nas cios – przyznaje Małgorzata Rysicka, dyrektor elbląskiej placówki. – Tym bardziej, że na 4 i 5 marca mieliśmy zaplanowane Dni Otwarte, gdzie przecież najczęściej przychodzą zainteresowani rodzice właśnie tych najmłodszych roczników – dodaje.

Jednak promować placówkę można także na inne sposoby. – Postanowiliśmy zrobić Wirtualne Dni Otwarte. Przygotowaliśmy specjalny film, w którym jeden z naszych uczniów oprowadza po naszej szkole i opowiada o niej. Umieściliśmy go na naszej stronie internetowej oraz naszych mediach społecznościowych. Inny film będzie zawierał występ naszych podopiecznych z klas I–III. Poza tym zachęcaliśmy również rodziców do kontaktu telefonicznego i indywidualnego umawiania się na poznanie naszej szkoły – opowiada M. Rysicka.

A dlaczego, jej zdaniem, warto wybrać kształcenie w SPSK? – Dla wielu rodziców jest to dziś bardzo ważne, więc wymienię to na początku – jesteśmy szkołą całkowicie darmową. Tu nie ma żadnych ukrytych kosztów – uśmiecha się pani dyrektor. – Nie jesteśmy gigantyczną szkołą, więc tu każde dziecko jest traktowane indywidualnie. Klasy nie są duże, a to oznacza, że każde dziecko, bez względu na to, skąd się wywodzi, z jakiego miejsca „startuje”, ma szansę na rozwój – podkreśla.

Szkoła oferuje nie tylko w pełni wykwalifikowaną kadrę, ale także przedstawia ofertę dla dzieci z orzeczeniami o specjalnych potrzebach edukacyjnych. – Jesteśmy naprawdę dumni z naszego gabinetu integracji sensorycznej, a pani Marta, która prowadzi te zajęcia, jest specjalistką w tej dziedzinie – zaznacza dyrektor SPSK.

– Najważniejszą rzeczą, jakiej uczymy w naszej szkole, jest miłość bliźniego – podsumowuje Małgorzata Rysicka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama