Nowy numer 37/2021 Archiwum

Nie wiemy, jakie mamy skarby

Nowa publikacja pozwala poznać i docenić to, co kryje w sobie kościół – symbol Elbląga.

Od 7 kwietnia oficjalnie dostępny jest już przewodnik po katedrze św. Mikołaja w Elblągu. To pierwsze takie pełne opracowanie na temat najważniejszego kościoła diecezji elbląskiej od czasów powojennych. Publikacja ta to część nieformalnego projektu obejmującego trzy zadania – oprócz przewodnika są to tablice informacyjne w kościelnej wieży i nowe tabliczki przy zabytkowych elementach wyposażenia. – Trzy elementy, trzy poziomy – jako propozycja poznania naszej katedry – wyjaśnia Bartosz Skop, jeden z autorów pracy.

Jak wspomina, bardzo długo myślał nad stworzeniem takiej publikacji, ale dopiero zeszłoroczny lockdown „pomógł” w przyspieszeniu opisywania poszczególnych elementów wyposażenia katedry. – Zbierałem także archiwalny materiał ikonograficzny. Zgłębiając historyczne tajniki poszczególnych kwestii związanych z katedrą, zdawałem sobie coraz bardziej sprawę, z jak ogromnym obiektem mam do czynienia. Jakiej rangi jest to gmach, jakiej rangi są poszczególne elementy wyposażenia, a także jak wiele do zrobienia ciągle przede mną... – wspomina.

– Konkretne prace nad przewodnikiem ruszyły we wrześniu ubiegłego roku. Zgromadziliśmy wszystkie zebrane przez Bartosza informacje, przygotowany tekst wspólnie opracowaliśmy, niektóre treści odrzucając, a inne dodając. Ustaliliśmy propozycję trasy zwiedzania katedry oraz koncepcję przewodnika – zamieścimy w nim np. definicje fachowych pojęć czy przygotujemy filmy dostępne po zeskanowaniu kodów QR, za pomocą których zwiedzający będzie mógł posłuchać dzwonów naszego kościoła, jego organów czy nagrań z różnych aktywności miejscowego życia muzycznego – opowiada ks. Marek Piedziewicz, kolejny ze współtwórców opracowania.

Jak wyjaśnia B. Skop, ogrom informacji, które znajdziemy w nowym przewodniku, to wynik setek godzin spędzonych w Archiwum Państwowym w Gdańsku i Archiwum Archidiecezji Warmińskiej w Olsztynie. – W tych dwóch instytucjach zachowały się akta dotyczące tej świątyni. Mimo że jest to ułamek tego, co napisano przez wieki na temat kościoła św. Mikołaja, to jednak nawet przy takim stanie zachowania archiwaliów, przynoszą one ogromną liczbę ciekawych, szerzej nieznanych wiadomości. To ma też swoje odzwierciedlenie w tym przewodniku. Znajdą się w nim informacje, które po raz pierwszy ujrzą światło dzienne – zaznacza historyk.

W ocenie księdza Piedziewicza szczególnie trudny był moment, gdy pojawił się szereg pytań z zakresu historii sztuki. – Stąd poprosiliśmy o pomoc ks. Wincentego Pytlika z Pelplina, niekwestionowany autorytet w tej dziedzinie. Część obrazów katedry pochodzi z kościoła podominikańskiego, stąd nieoceniona była też pomoc gdańskich dominkanów – wymienia kapłan. Jak zapewniają autorzy, przewodnik ma być nie tylko bogaty merytorycznie, ale także mieć atrakcyjną formę, na miarę XXI wieku. Tak powstała dosyć obszerna, bo licząca 84 strony pozycja.

– Cały czas mieliśmy w głowie, że ma to być właśnie przewodnik w formacie umożliwiającym wygodne korzystanie z niego na miejscu – podkreśla Bartosz. Dodaje, że dlatego szczególną trudnością było zebranie materiału i spięcie go w jedną, atrakcyjną i merytorycznie spójną całość. – Potem, gdy już wydawało się nam, że zbliżamy się do końca, znajdowałem kolejne źródła, opracowania rzucające nowe światło na poszczególne obiekty. Jako współautor i redaktor chyba byłem pod koniec bardzo nieznośny – śmieje się.

– Myślę jednak, że te niezliczone końcowe poprawki opłaciły się – ja jestem bardzo zadowolony z efektu finalnego – podkreśla. – Przewodnik jest ważny, bo to pierwsza tego typu publikacja o naszej świątyni po wojnie. Jest bogaty w treści, zdjęcia. Atrakcyjny graficznie, dzięki pracy Patrycji Szymańskiej. Pomaga odkryć wielkie bogactwo głównej elbląskiej świątyni, którą każdego roku odwiedza coraz więcej osób. Teraz będą mogły one dowiedzieć się więcej o katedrze – podsumowuje ks. Piedziewicz.

– Katedra to główny kościół diecezji. W Elblągu możemy mówić o wyjątkowym gmachu. Nawet dla osób, które nie są katolikami, budynek kościoła św. Mikołaja często stanowi centralny punkt miasta. Punkt, który od razu kojarzy się z Elblągiem. To obiekt naszej dumy. Jednak mało kto wie, jakie skarby kryją się we wnętrzu katedry oraz jakim skarbem i pomnikiem historii jest sam budynek. Przewodnik ma pozwolić poznać te dzieje, skłonić do refleksji, pobudzić do dalszych badań. To także forma do praktykowania patriotyzmu regionalnego – podsumowuje B. Skop.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama