Nowy numer 30/2021 Archiwum

Procesja we wnętrzu serca

– Tym kwietnym dywanem chcieliśmy pokazać, jak bardzo chcemy Pana Boga ugościć, jak pragniemy, aby był z nami – mówi o. Andrzej Albiniak OMI.

Przedstawiciele Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży wraz kapłanami parafii Przemienienia Pańskiego w Iławie przygotowali wyjątkową dekorację na obchody uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Iławski „czerwony kościół”, prowadzony przez ojców oblatów, przyozdobił kwietny dywan, który prowadził przez całą świątynię.

– Chcieliśmy po prostu wyrazić naszą wielką miłość do Pana Boga, Jezusa Eucharystycznego – mówi o. Andrzej Albiniak OMI, proboszcz wspólnoty. Młodzież chciała stworzyć podobną dekorację już wcześniej, ale udało się to dopiero teraz. Jak podkreśla proboszcz, kwietny dywan jest dziełem całej parafii. – Wiele osób przynosiło kwiaty, zaprosiło nas do swoich ogródków i domów. Dlatego jest on wyrazem tego, jak cała nasza parafia kocha Pana Boga i jak mocno zapraszamy Go do naszej codzienności. Pokazujemy, jak bardzo chcemy go ugościć, jak pragniemy, aby był z nami – podkreśla o. Andrzej. Dodaje, że cały czas tworzenia dekoracji był dla całej wspólnoty wyjątkowym przeżyciem i doświadczeniem. – Robiliśmy to pierwszy raz w życiu, więc wszystko przebiegało bardzo powoli. Rozpoczęliśmy prace zaraz po wieczornej Mszy św., czyli o godz. 19, a skończyliśmy około drugiej w nocy – opowiada. – Każde źdźbło trawy i każdy kwiatek, które tam leżą, musiały być indywidualnie i równo położone, aby otrzymać taki efekt, jak możemy teraz obserwować – podsumowuje kapłan, zapewniając jednocześnie, że efekt końcowy wart był tego trudu. Także w homilii podczas Mszy św. w Boże Ciało o. Albiniak wskazywał, że cały ten dzień jest wyrazem naszej miłości do Pana Boga. – Zwykle bowiem to my przychodzimy do kościoła. Jest Msza św., modlitwa, po której wracamy do domu. A dziś dzieje się coś odwrotnego. Ten, do którego zazwyczaj przychodzimy, wychodzi do nas. Opuszcza na chwilę swój dom, aby odwiedzić nas wszystkich. Przychodzi do naszych domów, mieszkań, by zapewnić nas o swojej miłości i nieustannej trosce. Mówić, że dba o nasze szczęście doczesne i wieczne – podkreślał. – Także i my dziś chcemy zapewniać Chrystusa o naszej miłości. Chcemy to robić przez ten kwietny dywan, poprzez udział w procesji, przystrojenie naszych okien i domów. Ale przede wszystkim chcemy pokazywać, jak bardzo zależy nam na bliskości z Nim – mówił. – Tak naprawdę najpiękniejszą procesję eucharystyczną poprowadzi każdy z nas. Bo przecież przyjmiemy Jezusa Chrystusa Eucharystycznego do naszych serc i zaniesiemy go do naszej codzienności. To Jego Ciało w moim sercu zaniesione do naszych domów jest najgłębszym sensem dzisiejszej uroczystości – podsumował.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama