Nowy numer 38/2021 Archiwum

Błogosławiona Dorota też pielgrzymowała

Pieszo wędrowała do Akwizgranu (Aachen), Einsiedeln. – Długie pielgrzymki przez obce kraje otwierały jej oczy – mówił bp Jacek Jezierski.

Błogosławiona Dorota, której wspomnienie obchodzimy 25 czerwca, urodziła się w Mątowach Wielkich. Tu spędziła dzieciństwo i młodość.

W tej wsi znajduje się kościół pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła, w którym została ochrzczona. W czasie uroczystości odpustowych bp Jacek Jezierski zaznaczył, że obecnie bł. Dorota jest czczona przede wszystkim w archidiecezjach gdańskiej i warmińskiej, a także diecezji toruńskiej. – Papież Jan Paweł II ustanowił ją patronką diecezji elbląskiej obok św. Wojciecha i św. Maksymiliana Marii Kolbego. Czczą bł. Dorotę i uznają za swoją świętą w Austrii, na Morawach i w Niemczech Krzyżacy, ta grupa Krzyżaków, która nie przeszła w XVI w. na protestantyzm – wymieniał biskup elbląski. Błogosławiona Dorota jest patronką trudnych małżeństw, przeżywających kryzys.

– Jest patronką wdów, ale też matek – bo urodziła dziewięcioro dzieci. Jest patronką matek, które cierpią, które przedwcześnie utraciły dziecko lub dzieci – bo ośmioro dzieci Doroty w ciągu kilku lat zabrała epidemia trwająca w Gdańsku – opowiadał bp Jezierski. W średniowieczu ludzie pielgrzymowali, choć z pewnością pozwolić sobie na to mogły jedynie osoby lepiej sytuowane. Pielgrzymowała i Dorota. – Jej mąż prowadził w Gdańsku zakład. Zajmował się produkcją metalowego oręża, zapewne mieczy, toporów, może hełmów i pancerzy. Musiał zatrudniać pracowników. Tego typu działalność była zawsze dochodowa. Produkcja broni zawsze jest dochodowa – pytanie, czy jest moralna – dodał bp Jezierski.

– Dorota mogła udać się pieszo z pielgrzymką do Akwizgranu (Aachen) czy Einsiedeln w Szwajcarii. Długie pielgrzymki przez obce kraje otwierały jej oczy, pozwalały poznać Europę Zachodnią i Południową, ludzi, kościoły i obyczaje – wyliczał biskup elbląski. Uroczystości ku czci bł. Doroty odbyły się w sobotę 26 czerwca. Tego dnia w sanktuarium w Mątowach Wielkich modlili się parafianie i przybyli pielgrzymi. Z Malborka ok. 70-osobowa grupa przyszła pieszo. Natomiast pątnicy z Kwidzyna (50 osób) przyjechali rowerami.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama